We wtorek Hutnik Kraków ogłosił, że po dwóch porażkach w meczach, w których prowadził 3-0 zawiesza dwóch piłkarzy, dodatkowo zwróci się do PZPN z prośbą o zbadanie, czy w tych meczach wszystko odbyło się czysto i nie było prób ustawiania wyników. Podejrzenie zostało rzucone między innymi na Kamila Wengera. Jak się później okazało, klub zaczął wycofywać się z tych podejrzeń, ale nazwisko Kamila bardzo mocno ucierpiało. Gościem Marcina Ryszki był Kamil Wenger, jeden z zawieszonych piłkarzy.