Dziś nad rzeką Wilgą w krakowskim Podgórzu można spotkać... ludzi w maskach-poziomkach. Odbywa się tam happening w obronie zielonych terenów w tym rejonie miasta.
Mieszkanki Podgórza walczą o uratowanie zielonego terenu wzdłuż Wilgi, między hotelem Forum a Plantami Nowackiego. Władze Krakowa chcą przeznaczyć ten teren pod zabudowę.
Mieszkańcy chcą z kolei, aby powstał tam miejski ogród, czyli miejsce spacerów i rodzinnych spotkań. W sobotę przez cały dzień, uzbrojeni w kosy, grabie i worki na śmieci, kosili i porządkowali teren. dziś odbywa się się tam piknik.
Jak tłumaczą Anna Walis i Marta Saciuk-Sędzielarz, inicjatorki akcji, w starym ogrodzie rosną wielkie orzechy, śliwki, porzeczki a nawet... poziomki. Organizatorki akcji chcą, by przyszły park był kontynuacją Plant Nowackiego. Miejscem, gdzie mogą przyjść matki z dziećmi i gdzie będzie namiastka wsi. "Nie każdego stać na wyjazd za miasto, nie każdy ma własną działkę" - tłumaczą.