26-letni mężczyzna jechał wraz z pasażerem przez miejscowość Kamienica w powiecie Limanowskim. Obaj mężczyźni byli pijani i nie mieli założonych kasków. Gdy patrol drogowy próbował ich zatrzymać, przyspieszyli i zaczęli uciekać.
- Po około trzech kilometrach kierowca porzucił pojazd przy jednej z posesji i zaczął uciekać pieszo. Uciekał ponieważ miał ponad promil alkoholu w organizmie - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Katarzyna Padło.
Kierowcy motocykla zostaną postawione zarzuty niezatrzymania się do kontroli, jazdy pod wpływem alkoholu, prowadzenie bez uprawnień i przewożenia pasażera bez kasku.
Grozi mu do 5 lat więzienia.