Kolejny męski bastion zdobyty. Pani Janina Rzepka, jako pierwsza w historii kobieta, przystąpiła do ostatecznego egzaminu na bacę. Wcześniej przez blisko trzy lata musiała uczestniczyć w specjalistycznym kursie z elementami teorii i praktyki.
Posłuchaj Kazimierza Furczonia z komisji oceniającej kandydatów na baców
Wszystko poszło dobrze i ostatecznie pani Janina została dopuszczona do egzaminu. Jak przyznaje Kazimierz Furczoń z komisji oceniającej kandydatów na baców, jedyna kobieta radziła sobie bardzo dobrze i egzamin zdała.
Do egzaminu łącznie przystąpiło 19 kandydatów, wśród nich jedna pani. Jak przyznawali zdający, najwięcej obaw wzbudzała część teoretyczna z pytaniami z wielu dziedzin, bo jeśli chodzi o praktyczne umiejętności to każdy z kandydatów już od lat pracuje na bacówkach. Każdy kto egzamin zdał, będzie miał dyplom czeladniczy honorowany w całej Unii Europejskiej.
(Przemysław Bolechowski/ko)