Były łemkowskie gołąbki, cygański gulasz, żydowski cymes, niemieckie bragele i lachowska bryjka. Sądeczanie po raz kolejny odkrywali smaki dawnej Galicji. Wszystko to za sprawą Festiwalu „Kociołek Galicyjski”.
W tym roku największą popularnością cieszyło się stoisko Anny Marczyk, która serwowała starosądeckie pierogi z kaszą gryczaną.
Festiwal organizowany w Miasteczku Galicyjskim z roku na rok przyciąga coraz większą liczbę wystawców i smakoszy.