Miała być gotowa na koniec sierpnia, ale przebudowa potrwa dłużej - i to ponad miesiąc. Mowa o pętli tramwajowej w krakowskich Mistrzejowicach. Ze względu na znajdowane tam niewybuchy i remont wodociągów pod torami, pętla nie zostanie oddana w terminie. Mieszkańcy są niezadowoleni, bo, jak mówią, urzędnicy nie chcą dla nich uruchomić komunikacji zastępczej.
"Musimy zobaczyć jak będzie wyglądał ruch pasażerski po rozpoczęciu roku szkolnego" - tłumaczy Sebastian Kowal z Zarządu Transportu Publicznego.
Kiedy będziemy widzieć takie zapotrzebowanie i będzie możliwość wzmocnienia linii autobusowych, które tam kursują, albo uruchomienia jakiejś linii zastępczej, to będziemy przede wszystkim dążyć do tego, żeby spróbować zorganizować takie wzmocnienie dla tych pasażerów
- deklaruje Kowal.
Remont potrwa przynajmniej do pierwszej połowy października.