Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pesa wraca do walki o kontrakt na dostawę tramwajów dla Krakowa

Sąd okręgowy uznał 23 czerwca, że krakowskie MPK niesłusznie wykluczyło firmę z Bydgoszczy z przetargu na dostawę 50 nowych tramwajów dla Krakowa - informuje portal www.transport-publiczny.pl.

Pesa wraca do walki o kontrakt na dostawę tramwajów dla Krakowa
Fot. MPK

Głównym powodem wykluczenia firmy z postępowania w październiku 2016 roku było nienależyte wywiązanie się z umowy na produkcję 35 Krakowiaków. Pesa wypadła z gry, mimo że złożyła najatrakcyjniejszą cenowo ofertę. Chodziło przede wszystkim o opóźnienia w ich dostawach. Z decyzją nie zgodziły się władze firmy i sprawę oddały do sądu. Ten przyznał jej rację i nakazał MPK przywrócić ofertę firmy.

Decyzja jest ostateczna.

Marek Mędela/wm

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"