Większość miejsc jest zajęta, a bywają dni, kiedy wręcz ich brakuje. Kierowcy w ten sposób testują jego użyteczność, ale przede wszystkim korzystają z tego, że jest darmowy.
"Promocja" potrwa do końca roku, potem trzeba będzie płacić. Prawdopodobnie stawka wyniesie 3 złote i 70 groszy za godzinę. Uchwali ją nowa Rada Miasta Krakowa podczas jednego z pierwszych posiedzeń. Parking mieści się przy Alei Mickiewicza. Urzędnicy przekonują, że pozwoli on rozwiązać problem braku miejsc postojowych w tym rejonie Krakowa.
(Maciej Skowronek/ko)