W Krakowie trzeba wybierać: albo park albo parking. A jeśli by połączyć przyjemne z pożytecznym? Takie projekty już były, np. chciano wybudować parking podziemny pod placem Inwalidów. Mieszkańcy jednak nie zgodzili się na takie rozwiązanie i protestowali.
Posłuchaj materiału Dominiki Baraniec
Mieszkańcy i aktywiści protestowali, bo walczyli o drzewa i zieleń. Budowa parkingu podziemnego w tym miejscu wiązałaby się z wycinką drzew w jednym z najstarszych parków w Krakowie.
- Nie wierzę w to, że dorosłe drzewa, które mają głębokie korzenie, przetrwają podkopywanie się pod nimi w celu budowy parkingu - mówi Cecylia Malik, krakowska artystka i aktywistka.
- Parkingu nie będzie - deklaruje Piotr Kempf, dyrektor ZZM. "Na tym terenie nie powinno być dużej ingerencji, dlatego prawdopodobnie już w przyszłym roku Zarząd Zieleni Miejskiej zajmie się placem Inwalidów, który pozostanie w takiej formie, jak obecnie, tyle że zostanie wyremontowany. Pojawi się na nim pomnik, który od lat czeka w kolejce, bo wciąż nie było wiadomo, co z parkingiem".
Są jednak miasta w Polsce i na świecie, które próbują łączyć przyjemne z pożytecznym. Na przykład w Gdyni powstanie trzyhektarowy park, pod którym urzędnicy wybudują parking. Chodzi o teren w ścisłym centrum, wzdłuż al. Piłsudskiego, naprzeciwko Urzędu Miasta Gdyni. Jak stwierdza Sebastian Drausal z urzędu miasta w Gdyni, takie rozwiązanie podsunęli mieszkańcy. Pomysł oparty był na rozwiązaniach z innych europejskich miast, czy też z Central Parku w Nowym Jorku.
Technologia tak się rozwija, że teraz pod ziemią można budować wszędzie - mówi Antoni Tajduś z AGH. Jest tylko jeden problem: bariera finansowa. W Krakowie do głębokości 7-8 metrów grunt jest luźny i źle się w nim buduje. Natomiast im głębiej, tym bardziej warunki się poprawiają, a od głębokości 15 metrów pojawiają się wapienie, które sprawiają, że koszty budowy maleją.
Wybudowanie parkingu i parku w jednym miejscu byłoby możliwe w Krakowie na ulicy Rajskiej, gdzie duży parking od dawna szpeci krajobraz centrum miasta - komentują urzędnicy z Zarządu Zieleni Miejskiej. Niestety na to już jest za późno i byłaby to bardzo droga inwestycja.
Teraz w Krakowie trwa budowa i planowanie parkingów Parkuj i Jedź na Kurdwanowie, Bieżanowie i Małym Płaszowie. Niestety z połączeniem z zielenią nie mają nic wspólnego.
Dominika Baraniec/wm