Zielony teren przy ulicy Szlak w Krakowie wciąż pozostaje niedostępny dla mieszkańców. Ziemia należy do księży Salwatorian, którzy dwa lata temu mieli otworzyć park Jalu Kurka. Urząd za dzierżawę terenu miał zapłacić przysłowiową złotówkę. Salwatorianie jednak nie chcą udostępniać tego terenu miastu.
- Negocjujemy, ale jak na razie bezskutecznie. Księża chcieliby to wymienić na ziemię w centrum miasta, kamienice. Działka zaproponowana przez wydział skarbu, która znajduje się w okolicy Czerwonych Maków, nie została ani odrzucona, ani zaakceptowana. Od kilku miesięcy czekamy na kontakt - komentuje Piotr Kempf z Zarządu Zieleni Miejskiej.
Teren parku zamknięty jest już od dziesięciu lat. Salwatorianie planowali tam już wiele inwestycji, między innymi budowę Ośrodka Salwatoriańskiej Formacji dla Młodzieży i Dorosłych i oddanie parku na cele publiczne. Jak na razie, ze wszystkich pomysłów się jednak wycofują.
(Dominika Baraniec/ko)