Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Paraliż Zabierzowa z powodu remontów. Mieszkańcy mają dość i piszą petycję do ministra

1200 osób podpisało się w ciągu tygodnia pod petycją do ministra infrastruktury i budownictwa, Andrzeja Adamczyka. Powód? Całkowity paraliż Zabierzowa. Mieszkańcy północnej części są odcięci od reszty miejscowości z powodu remontu linii kolejowej Kraków-Katowice.

Paraliż Zabierzowa z powodu remontów. Mieszkańcy mają dość i piszą petycję do ministra
Fot. B. Grzankowski

Z powodu trwającej inwestycji na linii kolejowej z Krakowa do Katowic zamknięto kilka przejazdów, co odcięło jedną część miejscowości od drugiej. Dodatkowo, zmiany w organizacji ruchu pojawiły się przy szkole podstawowej w Zabierzowie. Z tego powodu w okolicy zrobiło się niebezpiecznie, co też potwierdzają sami mieszkańcy. "Czasami zdarza się, że auta wjeżdżają na chodniki. Organizacja ruchu zagraża bezpieczeństwu. Nie mówimy, że jest tak ciągle, ale bywają niebezpieczne sytuacje" - skarżą się mieszkańcy.

W imieniu organizatorów petycji, pod którą podpisało się już ponad 1000 osób, mówi Mateusz Sztremer. "Było wiadomo, że będzie remont, ale jak on będzie wyglądał, to już nas nie poinformowano. Przepływ informacji był nikły. Sytuacja wygląda tak, że musimy jeździć naokoło miasta" - podkreśla w rozmowie z reporterem Radia Kraków Sztremer. 

Jak wskazują mieszkańcy, remont linii kolejowej jest bardzo potrzebny. Jednak organizacja ruchu drogowego, jaką wprowadzono z tego powodu, przewiduje jednoczesne zamknięcie wszystkich przejazdów w rejonie Zabierzowa w tym samym czasie. Zaproponowany objazd całkowicie się nie sprawdza, a jego pokonanie zajmuje - zdaniem mieszkańców - nawet godzinę.

Fot. B. Grzankowski

Władze gminy informują, że trwają właśnie negocjacje z Polskimi Liniami Kolejowymi w sprawie tymczasowego przejazdu. "Nie ma co się dziwić mieszkańcom. Sam nim jestem i wiem, jak to jest uciążliwe. Jest szansa, by spróbować to zmienić" - mówi zastępca wójta gminy Zabierzów, Bartłomiej Stawarz.

Możliwość utworzenia nowego przejazdu musi być jeszcze sprawdzona pod kątem bezpieczeństwa. Decyzja w tej sprawie zapadnie najprawdopodobniej w ciągu półtora miesiąca. 

(Bartłomiej Grzankowski/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"