33 lata temu, w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku, Rada Państwa wprowadziła w Polsce stan wojenny. Władzę w kraju przejęła Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego z generałem Wojciechem Jaruzelskim na czele. Celem wprowadzenia stanu wojennego była likwidacja protestów społecznych, a także wstrzymanie procesów demokratycznych - rozpoczętych w sierpniu 1980 roku. Zagrażały one trwałości systemu komunistycznego oraz utrzymaniu przywództwa przez PZPR.
Posłuchaj Teodora Gąsiorowskiego z IPN w Krakowie
"Nadeszła godzina ciężkiej próby (...) historia oceni nasze działania" - mówił w słynnym przemówieniu generał Jaruzelski 13 grudnia 1981 r.
Jak podkreśla Teodor Gąsiorowski z krakowskiego Instytutu Pamięci Narodowej, w tamtym czasie na ulicach Krakowa nikt nie mógł czuć się bezpieczny. Wyważano drzwi, podejrzanych w oczach władzy działaczy Solidarności wtrącano do aresztu a potem internowano. Strzelano do ludzi stojących w bramach przy ulicy. W Krakowie szczególnie niebezpiecznie było na terenie Huty im. Lenina oraz w Akademii Górniczo-Hutniczej, gdzie w jednym z pomieszczeń zamknęła się grupa wykładowców ze studentami. W czasie stanu wojennego w Polsce represjonowano tysiące osób, zginęło około 100.
Stan wojenny to była gigantyczna operacja, przypominają historycy w przeddzień 33. rocznicy wyprowadzenia wojska na ulice polskich miast. W akcji uczestniczyło blisko sto tysięcy żołnierzy, milicjantów i funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa.
W Krakowie 13 grudnia przez cały dzień na placu Szczepańskim będzie można spotkać młodych ludzi w mundurach w ZOMO, którzy przy płonących koksownikach będą rozdawali ulotki z informacjami o wydarzeniach sprzed 33 lat.
Organizatorem akcji jest Klub Jagielloński, który w ten sposób chce edukować szczególnie młodzież.
Między 10 a 16 wokół Starego Miasta będzie też jeździł specjalny tramwaj, w którym odbędą się nietypowe lekcje historii.
W niedzielę w Krakowie odbędą się obchody Dnia Pamięci Ofiar Stanu Wojennego. Zaprasza na nie małopolska Solidarność. Msza w intencji ofiar rozpocznie się o godzinie 18:30 w bazylice Mariackiej. Po mszy uczestnicy przemaszerują przed krzyż katyński i tam złożą kwiaty i zapalą znicze.
RK