„Moje odwołanie nastąpiło bez żadnego formalnego uzasadnienia” - poinformowała dziś w specjalnym oświadczeniu dla mediów była prezes Sądu Okręgowego w Krakowie – Beata Morawiec. Wczoraj dostała oficjalne pismo z informacją o dymisji. Dokument składał się zaledwie z 3 zdań. Była prezes powiedziała, że powiązanie jej odwołania z aferą korupcyjną w sądzie narusza jej dobro osobiste.
Była prezes sądu okręgowego, Beata Morawiec, wystąpiła w towarzystwie dwóch odwołanych wiceprezes i odwołanych szefów krakowskich sądów rejonowych w Nowej Hucie i Podgórzu. Jej oświadczenie trwało 5 minut. Poprosiła media o nie zadawanie pytań. Sędzia Morawiec poinformowała, że domaga się publicznych przeprosin od Ministerstwa Sprawiedliwości. Zapowiedziała też pozwy o ochronę dóbr osobistych w stosunku do mediów, które oszkalowały ją emitując jej zdjęcie z podpisem - korupcja w sądach krakowskich.
"...skrajnie nieuczciwym i naruszającym moje dobra osobiste, jest wykorzystanie zatrzymania niektórych dyrektorów sądów apelacji krakowskiej jako pretekstu do mojego odwołania. Zgodnie z przepisami dotyczącymi zależności między Prezesem Sądu a dyrektorem tego sądu ich kompetencje nie zazębiały się, a w zakresie dysponowania majątkiem Skarbu Państwa dyrektor pośrednio podlegał Ministrowi Sprawiedliwości."
Sędzia Beata Morawiec powiedziała ponadto, że sąd okręgowy w Krakowie osiągał coraz to lepsze wyniki jeżeli chodzi o liczbę załatwianych spraw. Jej oświadczeniu przysłuchiwało się kilkudziesięciu sędziów, którzy przywitali i pożegnali ją owacjami. Na koniec sędzia Morawiec ze łzami w oczach podziękowała za wsparcie i wyrazy sympatii po jej odwołaniu.
Od dziś obowiązki prezesa sądu okręgowego w Krakowie pełni wiceprezes sądu Mieczysław Potejko.
Odwołana prezes SO w Krk: "moje odwołanie nastąpiło bez żadnego formalnego uzasadnienia. Podejmę w tej sprawie kroki prawne" @RadioKrakow pic.twitter.com/imXAShyHd5— Dominika Panek (@dominika_panek) 1 grudnia 2017
Dominika Panek/bp