Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Po 20 latach do Krakowa wraca woda pozyskiwana ze złoża Mateczny

Wodę mineralną, wydobywaną w centrum miasta, a odkrytą w 1898 r. przez Antoniego Matecznego, po 20 latach przerwy, ponownie będzie można skosztować w Krakowskiej Pijalni Zdrojowej, oficjalnie otwartej w piątek. Obiekt będzie dostępny dla mieszkańców i turystów od 25 września.

Po 20 latach do Krakowa wraca woda pozyskiwana ze złoża Mateczny
Fot. Marek Lasyk

Posłuchaj materiału Pawła Morawczyńskiego

Oddany do użytku budynek Krakowskiej Pijalni Zdrojowej znajduje się przy rondzie Matecznego, obok byłego Zakładu Kąpielowego Wody Siarczano-Solankowej Antoniego Matecznego na terenie małego parku. W zamyśle architektonicznym przypomina dawny zakład. W nowym obiekcie są pomieszczenia do konsumpcji wody na miejscu i do jej kupna na wynos, za przeszklonymi witrynami jest rozlewnia wody.

Uczestnicy piątkowej inauguracji podkreślali nietypowość lokalizacji pijalni zdrojowej – centrum miasta o dużym natężeniu ruchu. Woda jest tu wydobywana z głębokości 36-37 m pod ziemią.

„Ta woda jest tutaj od 10 tys. lat i chronią ją pokłady geologiczne, które nie przepuszczają zanieczyszczeń” – powiedział PAP ekspert ds. wód mineralnych Tadeusz Wojtaszek.

Wojtaszek, który zabiegał o ponowną eksploatację wody w tym miejscu podkreślił, że naturalna woda mineralna z Krakowa ma w sobie dwa podstawowe składniki, których często brakuje w codziennej diecie – magnez i wapń. Jego zdaniem na razie nie ma zagrożenia, by ciąg wody został przerwany.

„Bardzo się cieszę. Widziałem to miejsce jeszcze w ruinie. Wiele wskazywało na to, że wszystko zostanie zburzone i deweloperzy zagospodarują ten teren po swojemu. Tak się jednak nie stało. Miejsce to trafiło w dobre ręce” – powiedział dziennikarzom prawnuk Antoniego Matecznego Andrzej Stefański.

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. Andrzej Matyja zwrócił uwagę, że w 1898 r., kiedy Mateczny przypadkowo odkrył wodę mineralną na swoim podwórku, nie wyglądała ona apetycznie - ze względu na kolor i zapach. Mateczny jednak, stały bywalec czeskich uzdrowisk, umiał docenić znalezisko. „Dzięki inwestorom po tylu latach nasze podniebienia będą mogły poznawać i rozpoznawać smak unikatowej na skalę światową wody mineralnej” – zaznaczył w liście do uczestników inauguracji prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

„Jest dla mnie ogromną satysfakcją, że ponownie takie miejsca odżywają. Radość tym większa, że bardzo rzadko się zdarza, żeby prywatny kapitał inwestorów przygotowywał takie miejsca nie tylko w swoim, ale i w społecznym interesie” – powiedział wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulig.

Inwestorem Krakowskiej Pijalni Zdrojowej jest EGM S.A. Projekt został dofinansowany z funduszy unijnych. „Tak jak wielkim człowiekiem był Antoni Mateczny, my będziemy starali się dorosnąć do jego wizji, do jego chęci wykorzystania natury i tego, co ona ma w sobie, dla dobra organizmu, człowieka” – powiedziała rzeczniczka spółki Alina Duda. Podkreśliła, że woda ma właściwy smak i zapach, a w procesie technologicznym zastosowane są najnowsze rozwiązania, zapewniające zachowanie pierwotnej czystości wody pod względem chemicznym i mikrobiologicznym.

Nazwa wody mineralnej w nowo otwartej pijalni to „Mateczny Zdrój” i „Anton”.

W piątek na terenie parku zdrojowego odsłonięto i poświęcono też mozaikę z kamienia i szkła, upamiętniającą 120-lecie zakładu górniczego „Mateczny”. W programie była też prezentacja nowoczesnej stacji kontroli mineralizacji wody.

W 1898 r. Antoni Mateczny odkrył wodę mineralną na głębokości 36 m podczas poszukiwań wody pitnej przy wznoszeniu swojego domu u wylotu ul. Kalwaryjskiej w Krakowie. Badanie wody zlecił c.k. Zakładowi Powszechnemu do Badania Środków Spożywczych, kierowanemu przez prof. Odo Bujwida oraz w Instytucie Balneologicznym w Wiedniu. Wyniki potwierdziły przypuszczenia Matecznego o wyjątkowości wody. W 1905 r. otworzył on Zakład Kąpielowy Wody Siarczano-Solankowej. Kuracjuszom oferował także wodę mineralną do picia. Z uzdrowiska Matecznego korzystali zwykli mieszczanie i znane osoby, w tym malarz i poeta Stanisław Wyspiański i ówczesny prezydent Krakowa Juliusz Leo. W parku wypełnionym ławkami wypijano trzy szklanki wody w specjalnych altanach.

Fot. Marek Lasyk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany