86-letni mieszkaniec Dąbia padł ofiarą oszusta, który zadzwonił do niego, podając się za policjanta. Mężczyzna przekonał seniora, że jego oszczędności są zagrożone i polecił mu przekazać wszystkie pieniądze rzekomym funkcjonariuszom. Starszy pan stracił w ten sposób ponad 90 tysięcy złotych.
Kilka dni później oszust ponownie skontaktował się z seniorem, żądając kolejnych pieniędzy. Tym razem jednak 86-latek poinformował prawdziwych policjantów, którzy zorganizowali zasadzkę i zatrzymali 24-latka w momencie odbioru gotówki.
Śledczy ustalili, że ten sam mężczyzna oszukał w podobny sposób 77-latka z Nowej Huty na kwotę ponad 36 tysięcy złotych.
Zatrzymany usłyszał zarzuty oszustwa i usiłowania oszustwa. Decyzją sądu trafił na 3 miesiące do tymczasowego aresztu.
Grozi mu do 8 lat więzienia.