Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Oszuści wyłudzili ponad 330 tysięcy złotych od seniorek

Ponad 330 tysięcy złotych wyłudzili w ostatnich dniach od starszych kobiet w Krakowie oszuści podszywający się pod członka rodziny lub policjantów – poinformował w piątek rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń.

Oszuści wyłudzili ponad 330 tysięcy złotych od seniorek
fot: Pixabay

Do pierwszego oszustwa doszło środę w Krakowie, a jego ofiarą padła 98-letnia seniorka. Na telefon stacjonarny kobiety zadzwonił mężczyzna, informując, że jej syn potrącił na przejściu dla pieszych kobietę i potrzebuje pieniędzy na kaucję. Wersję tę potwierdziła w kolejnym połączeniu osoba podszywająca się pod syna i przekazała, że po gotówkę przyjdzie nieumundurowany policjant. Kobieta przekazała mu oszczędności w wysokości 73 tysięcy zł.

Dzień później doszło do kolejnego oszustwa, którego ofiarą stała się 76-letnia mieszkanka Krakowa. Zadzwonił do niej mężczyzna podający się za policjanta z Centralnego Biura Śledczego Policji. Przekonał ją, że przestępcy będą chcieli okraść ją ze wszystkich oszczędności, dlatego powinna przekazać je na przechowanie funkcjonariuszom.

Starsza pani spakowała do reklamówki wszystkie pieniądze posiadane w domu w kwocie 230 tys. zł i wyniosła je we wcześniej wskazane miejsce - do kosza na śmieci pod blokiem. Oszuści widząc, że zdobyli zaufanie starszej kobiety namówili ją jeszcze dwukrotnie do wypłaty pieniędzy z banku, najpierw 20 tys. zł a potem jeszcze 9 tys. zł. Pieniądze te seniorka także zostawiała we wskazanych przez oszustów miejscach.

Jak przypomniał rzecznik małopolskiej policji, najczęściej poszkodowane są osoby starsze, schorowane, samotne, które potrzebują kontaktu z bliskimi i drugą osobą.

"Sprawcy oszustw są bardzo wiarygodni np. stosując metodę +na policjanta+, podają wymyślone imię i nazwisko, często numer odznaki policyjnej. Przekonują ofiary, że dzięki pieniądzom, które przekażą uda się schwytać przestępców, bądź są one potrzebne, by pomóc osobom bliskim ofierze, które znalazły się w trudnej sytuacji" - wyjaśnił.

Policjanci zwracają uwagę, żeby w kontaktach z osobami dzwoniącymi zachować zdrowy rozsądek i ostrożność – jeśli dzwoni do nas osoba, która podaje się za członka rodziny i prosi o pieniądze nie należy podejmować żadnych pochopnych decyzji. Najlepiej skontaktować się z bliskim i dowiedzieć się, czy faktycznie potrzebuje pomocy.

Przypominają też, że policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy i nigdy nie dzwoni z takim żądaniem. Funkcjonariusze nigdy też nie informują telefonicznie o prowadzonych działaniach.

PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"