Od 1 maja Oświęcimianie będą mogli dłużej bawić się w kawiarnianych i piwnych ogródkach. Radni zmienili właśnie miejscowe prawo i pozwolili na zabawę w takich miejscach w sezonie letnim do godziny 23.30. Głosowanie poprzedziła burzliwa dyskusja.
Choć trudno w to uwierzyć za kilka dni rusza sezon letni dla właścicieli lokali. Przed długim weekendem rozstawione zostaną parasole, pod którymi miłośnicy kawy lub piwa będą spędzać gorące, letnie wieczory. A w tym roku w Oświęcimiu bawić będzie można się po nowemu. Wydłużenie czasu otwarcia ogródków przy lokalach gastronomicznych nie zwalnia jednak ich właścicieli i klientów z obowiązku przestrzegania ciszy nocnej.
Radni podejmując uchwałę o wydłużeniu godzin działania ogródków piwnych apelowali też do policji i straży miejskiej o wzmożone kontrole w tych miejscach.
"Co tydzień musze bawić się na weselach obcych ludzi" - mówi radny Zbigniew Wrona, który mieszka w sąsiedztwie lokalu z ogródkiem piwnym.
"To złe rozwiązanie" - tak o pomyśle radnych z Oświęcimia mówią osoby, które mieszkają w sąsiedztwie pabów i restauracji.
Radni swoją decyzję tłumaczyli chęcią otwarcia się na potrzeby mieszkańców i względami ekonomicznymi. Co roku właściciele lokali do gminnej kasy wpłacają kilkaset tysięcy złotych.
( Marek Medela /dw)