Od stycznia w Krakowie mają rozpocząć pracę dzienni opiekunowie. Urzędnicy już dwukrotnie prowadzili nabór, ale bez rezultatu. Jeśli tym razem też się nie uda, gmina będzie musiała zwrócić Unii Europejskiej część dotacji.
W ubiegłym roku magistrat dwukrotnie prowadził nabór opiekunów, niestety bez rezultatu.
W tym roku zgłosiła się odpowiednia liczba chętnych. Przeszli już szkolenia i czekają na dzieci. Na razie na liście jest 15 maluchów a może być 30.
Opieka będzie sprawowana w żłobkach a nie, jak wcześniej zakładano, w domu opiekuna. O zmianę zabiegali rodzice - powiedział Radiu Kraków Michał Marszałek z biura ds. Ochrony Zdrowia Urzędu Miasta Krakowa. Wybrano trzy krakowskie żłobki samorządowe: przy ulicy Majora, na Osiedlu Tysiąclecia i przy ulicy Świtezianki. W każdym pracować będzie trzech opiekunów, jeden opiekun zajmować się będzie najwyżej trojgiem dzieci.
Zainteresowani rodzice mogą zgłaszać się do Urzędu Miasta do biura ds. Ochrony Zdrowia. Koszt opieki to 3 złote za godzinę.
Dzienni opiekunowie są zatrudniani w ramach programu "Zaraz wracam", na który Kraków dostał 3 mln złotych dofinansowania. Jeśli po raz kolejny nie uda się zorganizować tej formy opieki, miasto będzie musiało zwrócić Unii część pieniędzy.
Aleksandra Ratusznik