Stan Ołtarza Mariackiego jest zadowalający. Nie wymaga natychmiastowej interwencji konserwatora. Są już ekspertyzy z 6-tygodniowych badań arcydzieła Wita Stwosza.
Komisja wykonała też badania endoskopowe, z których wynika, że w ołtarzu, co zaskakujące, są minimalne ilości drobnoustrojów.
W gotyckim arcydziele trzeba ponadto uzupełnić złocenia, polichromie i poprzez impregnację, poprawić kondycję drewna. Jednym z najważniejszych zadań będzie przywrócenie ołtarzowi jego pierwotnych kolorów.
Specjalna komisja, złożona m.in. z konserwatorów zabytków, poddała ołtarz "badaniom okresowym" w związku z ubytkami w rzeźbach, które zauważył fotografik Andrzej Nowakowski. Niektórym postaciom brakuje pukli włosów, palców, a niektórym całych rąk. Ubytki te, jak się okazało powstały w XIX w.