Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Olbrzymie emocje wokół decyzji o odwołaniu dyrektora teatru im. Juliusza Słowackiego Krzysztofa Głuchowskiego

Zarząd województwa małopolskiego, który wszczął procedurę tłumaczy, że to pokłosie audytu, który wykazał naruszenie dyscypliny finansów publicznych i narażenie teatru na utratę dobrego imienia. Konkretne przykłady nie padają, ale Krzysztof Głuchowski nie ma wątpliwości, że chodzi o inscenizację Dziadów. Murem za dyrektorem stoją pracownicy teatru i byli marszałkowie województwa, którzy oskarżają swoich następców o cenzurę.

Olbrzymie emocje wokół decyzji o odwołaniu dyrektora teatru im. Juliusza Słowackiego Krzysztofa Głuchowskiego
fot: Marek Lasyk

Posłuchaj wypowiedzi

Uchwałę w sprawie wszczęcia procedury odwołania Krzysztofa Głuchowskiego z funkcji dyrektora teatru im. Juliusza Słowackiego zarząd województwa podjął jednomyślnie, powołując się na wyniki audytu. Kontrola miała wykazać nieprawidłowości w zakresie stosowania ustawy Prawo zamówień publicznych - mówi  wicemarszałek małopolski Józef Gawron: wnioski poaudytowe były podstawą skierowania do rzecznika finansów publicznych tego tematu i w tym momencie byłoby niestosowne komentowanie przez nas tego audytu.

Dyrektor Teatru im. Słowackiego Krzysztof Głuchowski domyśla się, o jakim uchybieniu finansowym mówi zarząd: w procedurze przetargowej firmy, która zajmuje się sprzątaniem w teatrze, celowo "uchybiliśmy", ponieważ gdybyśmy tego w pandemii nie zrobili, teatr zostałby narażony na potworne straty finansowe. W związku z tym uratowaliśmy pieniądze teatru.

Zarząd województwa zarzuca też Głuchowskiemu, że naraził teatr na utratę dobrego imienia - o co dokładnie chodzi? Tego wicemarszałek Gawron nie wyjaśnia: nie było zadowalające zarządzanie pana dyrektora, jeśli chodzi o kształtowanie wizerunku teatru i jego odbiór w społeczeństwie. Teatr jest jednostką, którą organizacyjnie zarządza województwo małopolskie i za nią odpowiada. Stąd musimy niejako wyrażać troskę o atmosferę w podległej nam instytucji.

Dyrektor teatru nie ma wątpliwości, co jest przyczyną jego kłopotów. Inscenizacja Dziadów, która nie spodobała się między innymi kurator oświaty Barbarze Nowak: doszliśmy do momentu, w którym już nie było dialogu, tylko była ściana. Ja już nie miałem się gdzie cofnąć. Państwo zmuszali mnie do rzeczy niewyobrażalnych, czyli, że oni będą decydować, kto jest dobrym artystą, a kto nie, kto może występować w instytucji publicznej, a kto nie. To już nawet nie jest cenzura, to jest indeks. To jest indeks najgorszych, stalinowskich czasów.


Murem za Krzysztofem Głuchowskim stoją pracownicy teatru. Wszyscy podpisali się pod listem poparcia dla dyrektora, który trafił na biurko marszałka Małopolski. Podkreślają w nim, że premiery teatru są ogólnopolskimi wydarzeniami i  stał się on miejscem, w którym chcą pracować najbardziej znaczący twórcy naszych czasów - co jest zasługą Krzysztofa Głuchowskiego dodaje aktorka Lidia Bogaczówna.

W obronie dyrektora wystąpili też byli marszałkowie województwa małopolskiego z koalicji PO-PSL. Jacek Krupa z Platformy Obywatelskiej przyznaje, że z zaskoczeniem przyjął decyzję obecnego zarządu o odwołaniu Krzysztofa Głuchowskiego: wierzyłem, że marszałek Kozłowski, który pełni funkcję samorządową, nie będzie  uprawiał tak bezczelnej polityki, bo przecież to jest instytucja kultury, która kieruje się wyłącznie względami artystycznymi, buduje naszą polską kulturę teatralną, ale nie tylko. I taka decyzja? Wydumane jakieś, przygotowane zarzuty i bzdury zupełne.

Procedura odwołania dyrektora teatru może potrwać ponad miesiąc. Decyzję musi zaopiniować minister kultury i dziedzictwa narodowego. - Nie znam tej sprawy - mówi wicepremier Piotr Gliński podkreślając, że żadna oficjalna informacja do niego nie dotarła, o wszystkim dowiedział się z mediów, więc na razie komentować nie może.


Tymczasem Lewica zapowiada kontrolę poselską w małopolskim urzędzie marszałkowskim, by zbadać, czy istnieją dowody na uchybienia ze strony dyrektora teatru im. Słowackiego Krzysztofa Głuchowskiego.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu