Teatr Bagatela w Krakowie świętuje 25. rocznicę grania kultowej farsy "Mayday". Wyreżyserował ją nieżyjący już aktor Wojciech Pokora. Przez ćwierć wieku spektakl zagrano blisko 1700 razy. Historię taksówkarza-bigamisty obejrzało ponad pół miliona widzów z całej Polski.
Posłuchaj wypowiedzi
- Na czym polega sukces "Maydaya"? „Wydaje mi się, że ludzie uznają, że ta opowieść jest prawdziwa. Wydaje mi się też, że sęk w tym, że ta historia bawi ludzi” - mówił reporterce Radia Kraków autor tekstu Ray Conney.
Od dwudziestu pięciu lat bez przerwy grają w "Maydayu" Alina Kamińska, Krzysztof Bochenek, Maciej Słota i Łukasz Żurek.
- O sukcesie tego przedstawienia decyduje odbiór publiczności - podkreśla Krzysztof Bochenek, odtwórca głównej roli, Johna Smitha. „Z poziomu sceny słuchamy widowni, czy ona wchodzi w tę komedię, reaguje na tę farsę. Jeżeli widownia jest przychylna, to i nasza gra jest zupełnie inna” - dodaje aktor Teatru Bagatela. Alina Kamińska, czyli teatralna Barbara Smith, przyznaje, że spektakl się zmienia wraz z aktorami. „25 lat to kawał czasu. Część kostiumów, rekwizytów zwyczajnie się zestarzało. My, kobiety, się zmieniłyśmy, a i nasze postacie zmieniły styl ubierania: od typowo brytyjskiego: rękawiczki, kapelusz, torebeczka, écru kostiumik do... czerwonej sukienki. W każdym jest mi wygodnie” - mówi Alina Kamińska.
8 maja o godzinie 19:15 w Teatrze Bagatela jubileuszowa prezentacja spektaklu "Mayday" z udziałem właśnie autora tekstu Raya Conneya.
Ray Cooney (fot. Karolina Pająk)
(Magdalena Zbylut-Wiśniewska/ew)