Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Obywatelka Kane" - premiera spektaklu 4 grudnia w Starym Teatrze

Historia dwudziestoletniej Patty Hearst, wnuczki amerykan´skiego magnata prasowego, stała się inspiracja dla spektaklu "Obywatelka Kane".Sztukę wyreżyserował Wiktor Rubin. Premiera spektaklu w Narodowym Starym Teatrze jest planowana 4 grudnia.

Pierwowzorem głównej bohaterki spektaklu jest wywodząca się z bogatej i wpływowej rodziny Patty Hearst – wnuczka Williama Randolpha Hearsta. 4 lutego 1974 roku została porwana przez lewicową organizację terrorystyczną Symbionese Liberation Army (SLA). Grupa nie zażądała okupu, ale zwróciła się o zakup żywności i przekazanie jej potrzebującym.

Mimo spełnienia żądań, Patty nie została uwolniona. Później okazało się, że doła?czyła do grupy i razem z jej członkami uczestniczyła w napadzie na bank i innych akcjach. Podczas procesu sądowego utrzymywała jednak, że została do tego zmuszona. Niektórzy uznali jej przypadek za przykład syndromu sztokholmskiego, kiedy zakładnicy utożsamiają się z porywaczami.

"Działając jako terrorystka Patty Hearst wypowiedziała wojnę nie tylko swojej rodzinie, ale też swojemu pochodzeniu, klasie społecznej, warunkom, z których się wywodziła" - mówiła dziennikarzom autorka scenariusza Jolanta Janiczak. Przypomniała, że do dziś nie jest jasne, dlaczego Patty Hearst nie skorzystała z okazji, żeby uciec, ale dołączyła do terrorystów. Kobieta w żadnym z licznych wywiadów, których udzieliła, nie wyjaśniła tego.

Działacze SLA byli bardzo młodzi, a część z nich wywodziła się z partyzanckiego teatru lat 70. "To było dla mnie ciekawe, że grupa terrorystyczna wywodziła się z teatru" – mówiła Janiczak. Podkreśliła, że dla niej terroryzm to "narzędzie mniejszości", a działania terrorystyczne "wynikają z bezradności, kiedy ostatecznym rozwiązaniem jest przemoc".

"Pytanie o to, czy my w przyszłości, żeby zapobiec jednej przemocy – wojnom i katastrofom, które mamy na horyzoncie - będziemy w stanie oprzeć się na czymś innym niż przemoc" – mówiła autorka scenariusza. Jak wskazała ważne jest także to, kto do przemocy ma prawo: państwo dysponuje przemocą legalną, która często niewiele się różni od metod, po które sięgają grupy terrorystyczne, ale kiedy zahaczają o nią aktywiści miejscy jest to uznawane za przestępstwo. "Pytamy, co musi stać się, żeby ludzie, żebyśmy my sami chcieli wyjść ze swojej strefy komfortu i porzucić to, czyni nas bezpiecznymi" – dodała Janiczak.

Główną bohaterkę Patty Hearst gra Marta Ścisłowicz (gościnnie). W spektaklu występują także: Roman Gancarczyk i Dorota Segda (rodzice Patty), Krzysztof Globisz (dziadek William Randolph Hearst, pierwowzór filmowego "Obywatela Kane’a"), Bogdan Brzyski (narzeczony Patty) oraz Małgorzata Gałkowska, Radosław Krzyżowski i Łukasz Stawarczyk jako członkowie grupy terrorystycznej SLA.

"Ważne było dla nas uzgodnienie dwóch porządków, które w teatrze trudno pogodzić: roli pojętej w sposób klasyczny i performance’u. One nawzajem się znoszą" – podkreślił reżyser Wiktor Rubin. Porządek społeczeństwa i klasycznego spektaklu reprezentuje rodzina Hearstów, to co rewolucyjne, performatywne – terroryści.

"Odpowiada to sytuacji z 11 września, że nagle nasz społeczny spektakl rozpadał się poprzez zaistnienie nowych obrazów" - mówił Rubin. "Tematem jest sam spektakl i obraz – to, które obrazy zakłócają ten spektakl społeczny, w którym przecież odgrywamy role, do których notorycznie jesteśmy nakłaniani. To pytanie, czy te role możemy opuścić?" – dodał.

Autorem scenografii jest artysta Łukasz Surowiec, a kostiumów Marta Szypulska.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"