Krakowska prokuratura oskarżyła trzech obywateli Bułgarii o podrabianie kart bankomatowych i kradzież pieniędzy. Grupa działała w Krakowie od maja do sierpnia 2012 r. Todor B. i Vladimir V. poruszali się po Krakowie przeważnie tramwajem linii nr 4, wyszukując na jego trasie bankomaty odpowiednie dla nakładek, którymi dysponowali.
Jak mówi rzecznik prokuratury Okręgowej Bogusława Marcinkowska grupa, kierowana z Bułgarii, działała w różnych krajach. Od 12 maja do 25 sierpnia 2012 r. używając podrobionych kart ukradli ok. 500 tys. zł z kont prywatnych osób. Todor B. i Vladimir V. robili to instalując urządzenia kopiujące karty magnetyczne i rejestrujące kody PIN.
Jak ustaliła krakowska prokuratura Todor B. i Vladimir V. poruszali się po Krakowie trasą tramwaju nr 4, wyszukując na jego trasie bankomaty odpowiednie dla nakładek, którymi dysponowali. Na upatrzonych urządzeniach instalowali nakładki sczytujące dane z pasków magnetycznych kart i specjalne listwy, które rejestrowały wprowadzane kody PIN. W pokoju hotelowym, który zajmowali obywatele Bułgarii znaleziono kilka kompletów nakładek na bankomaty a także sprzęt elektroniczny niezbędny do dokonywania fałszerstw.
Rozbito szajkę skimmerów. Okradali konta Krakowian
Podejrzani przyznali siędo przygotowania do przestępstwa polegającego na montażu nakładek skimmingujących, nie przyznali się natomiast do przesyłania danych ukradzionych kart. Na ich podstawie wypłacano pieniądze w bankomatach znajdujących się poza Polską - w Peru, na Malcie, Filipinach i w Tajlandii. W Polsce natomiast wypłacano pieniądze na podstawie kart skopiowanych w innych krajach.
Oskarżonym grożą kary pozbawienia wolności od lat 5 lub kara 25 lat pozbawienia wolności. Wszyscy pozostają w areszcie.