Nieznany obraz Michała Stachowicza, krakowskiego malarza z przełomu XVIII i XIX wieku, odkryli konserwatorzy w ołtarzu głównym kościoła ojców Kamedułów na Bielanach w Krakowie. Wizerunek Chrystusa Ukrzyżowanego wykonany na ścianie wschodniej kościoła powstał po pożarze w 1814 roku. Do tej pory był przesłonięty późniejszym obrazem także pędzla Michała Stachowicza. Zdjęcie obrazu dla potrzeb jego konserwacji umożliwiło dotarcie do wcześniejszego malowidła.
Posłuchaj co mówią Jerzy Petrus, wicedyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu i historyka sztuki Jerzego Żmudzińskiego
Zdaniem Jerzego Petrusa, wicedyrektora Zamku Królewskiego na Wawelu i historyka sztuki Jerzego Żmudzińskiego, datowanie malowidła i jego autorstwo nie budzą wątpliwości:
"Po pożarze w 1814 roku wykonano w chórze zakonnym niewielki nowy ołtarz, w którym znajdował się obraz Matki Boskiej. Ponad nim na murze wymalowano scenę z życia Mojżesza, a jeszcze ponad nim scenę ukrzyżowania. Jednoznacznie oceniono, że to obraz Michała Stachowicza" - mówi Jerzy Petrus. A Jerzy Żmudziński dodaje, że "obraz Stachowicza zachowany jest tylko w połowie, ponieważ dolną część zniszczono podczas mocowania ramy do umieszczenia obrazu o tematyce maryjnej".
Wizerunek Chrystusa Ukrzyżowanego pędzla Michała Stachowicza po konserwacji zostanie prawdopodobnie ponownie przykryty późniejszym obrazem tego samego autora "Wniebowzięcia NMP".
W najbliższą niedzielę, 19 czerwca jest u kamedułów tzw. dzień otwartej furty. To jeden z 12 dni w roku, w którym kobiety mają wstęp do kościoła i będą miały okazje obejrzeć odkryty obraz.
(Marzena Florkowska/ew)