Mężczyzna, który zbiegł w czwartek z pierwszego komisariatu policji na krakowskim Kazimierzu, jest już w rękach policji. 30-latek miał zostać przewieziony do aresztu śledczego. Udało mu się jednak wyrwać policjantom i uciec do jednego z hoteli, skąd uciekł tylnym wejściem.
Przez kilka godzin trwała obława z udziałem psów tropiących. Mężczyznę znaleziono w Galerii Krakowskiej późnym wieczorem.
RK/ko