Drzew na ulicy Sławkowskiej nie będzie, pojawiły się za to... wymalowane białe koperty. Mieszkańcy Krakowa i turyści są zdziwieni nowym oznakowaniem, które pojawiło się na terenie wpisanym na listę UNESCO. Jak mówią - nowe oznakowanie szpeci zabytkową przestrzeń. Nie rozumieją też, dlaczego nowe malowanie pojawiło się teraz skoro do tej pory nie było go na żadnej z uliczek dochodzących do Rynku Głównego.
Mówią mieszkańcy Krakowa
Urzędnicy tłumaczą, że do uzupełnienia dotychczasowego oznakowania zmusił ich wyrok sądu. Zapowiadają też, że w ciągu najbliższych tygodni dodatkowe oznakowanie pojawi się na wszystkich uliczkach na terenie ścisłego centrum Krakowa.
Do tej pory na uliczkach w ścisłym Krakowa nie było poziomego oznakowania, bo urzędnicy mieli problem z interpretacją przepisów. Z jednej strony musieli uwzględnić to, że ścisłe centrum jest terenem zabytkowym objętym ochroną konserwatorską, z drugiej jednak strony problemem było prawo o ruchu drogowym.
W rozstrzygnięciu wydanym przez sąd wskazano jednoznacznie - zarówno zwykłe ulice jak i zabytkowe trakty są elementem dróg publicznych.
"To są drogi publiczne, a na drogach publicznych należy wykonać oznakowanie poziome. Jest to w strefie płatnego parkowania. W tej kwestii mamy również pismo urzędu wójewódzkiego, które zwraca nam uwagę, że należy uzupełnić oznakowanie poziomie. W związku z tym wszędzie tam, gdzie mamy znaki pionowe, zostaną one uzupełnione znakami poziomymi. Były analizowane również kwestie dotyczące zminimalizowania tego oznakowania poziomego. Niestety rozporządzenie nas zobowiązuje do tego, aby wykonać te oznakowania" - mówi Michał Mikołajczyk z biura miejskiego inżyniera ruchu.
Za malowanie nowego oznakowania odpowiada z kolei Zarząd Dróg Miasta Krakowa. Jak tłumaczy Michał Pyclik, Sławkowska to nie jedyne miejsce, gdzie pojawi się nowe malowanie.
"Dotyczą pratkycznie całego Starego Miasta w obrębie Plant. Zarówno te mniejsze ulice w środku jak i ulice po obwodzie, jak Basztowa czy Straszewskiego. Plus malowanie na Kazimierzu. To malowanie to jest w sumie kilkaset stron rysunków i opisów odnośnie tego, co ma być wykonywane, bo praktycznie na każdej ulicy jakieś malowanie jest wykonywane. Może z wyjątkiem ulic, gdzie organizator ruchu, że tam z uwagi na znikomy ruch wyznacznie miejsc poziomo nie jest potrzebne, jak na przykład Floriańska" - mói Pyclik.
Jak tłumaczy - malowanie będzie wyznaczało różne wydzielone przestrzenie.
"Mamy sporo malowania i chyba tak naprawdę najwięcej, gdzie będziemy wyznaczali linią miejsca parkingowe, koperty dla osób niepełnosprawnych, z którymi był problem, bo bardzo często te miejsca były zajmowane przez innych kierowców, ponieważ przyzwyczaili się do tego, że wszędzie indziej w mieście one są niebieskie. Mamy też inne koperty, które służą na przykład do obsługi meleksów czy są wykupione w strefie płatnego parkowania przez instytucje, które mają tam siedziby" - wyjaśnia rzecznik ZDMK.
Tymczasem przechodzący ulicą Sławkowską nie kryją zaskoczenia nowym oznakowaniem.
Nowe oznakowanie w ciągu najbliższych tygodniach będzie sukcesywnie pojawiało się na uliczkach Starego Miasta i Kazimierza.