Krakowska policja poszukuje mężczyzny, który zaatakował we wtorek nożem przypadkowego przechodnia na osiedlu Albertyńskim.
Funkcjonariusze zostali powiadomieni o zdarzeniu przez klienta piekarni, do której udało się dotrzeć zranionemu 23-latkowi. Jak twierdzi - nie pamięta sprawcy bo został zaatakowany od tyłu gdy wychodził z bloku.
Podawał jednak różne wersje. Mówił, że zraniła go jedna osoba, potem prostował, że napastników było kilku. Ranny mężczyzna powiedział, że nie czuje się pokrzywdzony i nie chce wszczynania śledztwa.
Niezależnie od tego funkcjonariusze prowadzą dochodzenie. Mariusz Ciarka z Małopolskiej Policji powiedział, że brane pod uwagę są różne warianty wydarzeń, także to, iż mogło dojść do bójki, a napastnik jest znajomym poszkodowanego.
W poszukiwaniu sprawcy bierze udział kilka jednostek policji, pies tropiący nie podjął tropu ze względu na fatalne warunki atmosferyczne. Policja zabezpiecza monitoring by odtworzyć przebieg ataku.