Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Niezatapialny" w końcu idzie na dno. Jan T. po 17 latach procesu trafi do więzienia

„Niezatapialny” po siedemnastu latach idzie w końcu na dno. Sąd Apelacyjny w Krakowie odrzucił argumenty obrony Jana T., jego córki oraz ośmiu innych osób oskarżonych o korupcję.

"Niezatapialny" w końcu idzie na dno. Jan T. po 17 latach procesu trafi do więzienia
Sąd apelacyjny w Krakowie. Fot. arch. RK

Przed laty wszyscy oskarżeni byli urzędnikami, którzy zajmowali wysokie stanowiska w strukturach Krakowa. Jan T. - przez wzgląd na swoją niebywałą odporność na rozmaite skandale zwany „niezatapialnym” - od 2003 do 2008 roku był dyrektorem ówczesnego Zarządu Dróg. Jego sprawa ciągnęła się przez wiele lat. W ubiegłym roku Sąd Okręgowy za korupcję skazał go na 5 i pół roku więzienia. Obrona złożyła apelację, ale Sąd Apelacyjny nie okazał litości.

Wyrok Sądu Okręgowego oceniłem bardzo dobrze, postępowanie odwoławcze również zostało przeprowadzone bardzo sprawnie. Sąd Apelacyjny zachował zdrowy rozsądek - mówił prokurator Radosław Nieczarowski.

Prokurator przyznaje, że postępowanie generowało olbrzymie koszty. "Przede wszystkim dobrze się stało, że w końcu przestępstwo zostało prawomocnie ustalone. Oskarżonych można nazwać skazanymi" - dodał. 

Teraz czas na egzekucję kary oraz wszelkich grzywien i przepadków. To oznacza, że – o ile obrona nie przygotowała szalupy - „niezatapialny” 70-letni Jan T. może już zostać doprowadzony do więzienia.

17 lat procesu Jana T.

Akt oskarżenia w tej sprawie śledczy sformułowali w 2008 roku. Proces przed sądem okręgowym formalnie rozpoczął się w 2010 roku, a przed sądem apelacyjnym w listopadzie br. Rzecznik prasowy sądu apelacyjnego wskazał, że na przedłużenie postępowania w pierwszej instancji wpływ miała postawa części oskarżonych i sposób realizowania prawa do obrony, kwestie chorobowe i czynności dowodowe, które nie były niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy. Zwrócił też uwagę na obszerność materiału dowodowego, który liczył łącznie 150 tomów.

Jan T. odpowiadał za przyjęcie trzech korzyści majątkowych - od firmy budowlanej Budostal 5 biorącej udział w zamówieniach publicznych łapówki w postaci materiałów i budowy domu w podkrakowskim Kryspinowie, od Holdingu Liwa - 24 tys. zł w postaci naprawy samochodu i za przyjęcie zegarka w zamian za zapewnienie zatrudnienia. Został skazany również za poświadczenie nieprawdy w dokumentach i usiłowanie wyłudzenia ubezpieczenia.

Obok Jana T. oskarżonymi w tej sprawie były także osoby związane z procederem wręczania korzyści majątkowych. Ich obrońcy wnosili o uniewinnienie. Sąd jednak w większości przypadków utrzymał kary.

To kolejny wyrok dotyczący byłego dyrektora Zarządu Dróg i Komunikacji, którym Jan T. był do 2008 roku. Pod koniec września 2015 r. krakowski Sąd Okręgowy w wydziale odwoławczym utrzymał w mocy wyrok skazujący Jana T. na 5 tys. zł grzywny za sfałszowanie w 2005 r. dokumentacji przetargowej na remont siedziby ZDiK-u. W 2019 r. Jan T. usłyszał wyrok za przekroczenie uprawnień i nieprawidłowości przetargowe przy zleceniu organizacji ruchu podczas wizyty papieża Benedykta XVI oraz remontu podziemi Rynku Głównego.

Komentarze

Powiązane

  • Dziennikarka Radia Kraków nominowana do nagrody Grand Press 2025!

    Radio Kraków

  • Sprzęt budowlany kradziony w Europie odzyskany na Podhalu. Dwaj przedsiębiorcy z zarzutami

    Radio Kraków

  • Tarnowski policjant włamywał się do myjni. Został wydalony ze służby

    Bartłomiej Maziarz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem