Przy ulicy Powstańców przewrócił się koń dorożkarski, który wracał z "pracy" przy Rynku Głównym. Nie wiadomo, dlaczego zwierzę zasłabło.
Wezwani na miejsce strażacy ocucili konia wodą i postawaili na nogi przy pomocy sprzętu, służącego do podnoszenia samochodów. Po 3 godzinach zwierzę odzyskało siły i zostało odprowadzone do stajni.
Teraz weterynarze sprawdzają, czy koń mógł zachorować z powodu upału i czy nie pracował zbyt długo. Przygotowywana przez nich opinia ma pomóc wyjaśnić sprawę.
(Daniela Motak/jp)