Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jest pomysł na rozwiązanie odwiecznego problemu ulicy Długiej w Krakowie. Koniec niekończącej się historii?

Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski przedstawił we wtorek (17 marca) koncepcję, dzięki której - jak twierdzi miasto - uda się raz na zawsze rozwiązać problem nieprawidłowo zaparkowanych samochodów na ulicy Długiej. Pojazdy regularnie blokują przejazd tramwajów.

Jest pomysł na rozwiązanie odwiecznego problemu ulicy Długiej w Krakowie. Koniec niekończącej się historii?
Fot. Emilia Wietecha

Posłuchaj wypowiedzi Aleksandra Miszalskiego.

Trzy filary na ratunek ulicy?

Nowy pomysł na rozwiązanie problemu z ulicą Długą opiera się na trzech filarach. Pierwsze zmiany mogą wejść w życie już podczas środowej sesji rady miasta, za sprawą autopoprawki do uchwały parkingowej. Będzie to siedem miejsc parkingowych przeznaczonych wyłącznie dla mieszkańców strefy A3.

Wszystko dlatego, że za nieprawidłowe parkowanie i blokowanie tramwajów na Długiej odpowiadają głównie przyjezdni. Po drugie, w wakacje miasto będzie testować specjalny system monitoringu, który będzie wykrywał niewłaściwie parkujące samochody i natychmiast zlecał ich odholowanie. W końcu po trzecie - Długą codziennie mają patrolować strażnicy miejscy.

Czy to wszystko przyniesie efekt? Oby, bo tylko w ubiegłym roku tramwaje na Długiej były zablokowane 44 razy, a niektóre zatrzymania trwały nawet godzinę. W sumie w 2025 roku pasażerowie stracili w tym miejscu w sumie 15 godzin i 13 minut. 

Historia długa niczym... ulica Długa

Problem na ulicy Długiej nie jest niczym nowym. Archiwum strony internetowej Radia Kraków sięga roku 2012 i już wtedy o tym pisaliśmy. Wtedy właśnie przeprowadzono akcję "Wystarczy jeden metr", która w kolejnych latach była sukcesywnie powtarzana i... ostatecznie na niewiele się zdała, choć początkowo wydawało się, że będzie inaczej.

- Akcja "wystarczy jeden metr" zdyscyplinowała krakowskich kierowców. Od prawie trzech tygodni na ulicy Długiej żaden samochód nie zablokował torowiska, choć wcześniej zdarzało się to notorycznie - pisaliśmy wówczas.

Kraków: akcja na ul. Długiej zakończona sukcesem

Radość nie trwała jednak zbyt długo. Tramwaje ciągle były blokowane przez niepoprawnie zaparkowane samochody.

Pomóc miała gruba, czerwona linia

Ponieważ akcja informacyjna nie przyniosła wymiernych skutków, urzędnicy wpadli na kolejny pomysł. W 2017 roku w miejscu białej linii, wyznaczającej miejsca do parkowania, pojawiła się linia czerwona.

- Zaczniemy od linii. Zobaczymy, czy coś to daje. Na tego typu ulicach z ruchem tramwajowym nie da się uniknąć tego w 100%. Czasem przyjeżdża ktoś spoza miasta, kto nie wie, jak wygląda tramwaj i parkuje, zapominając o tym - mówił w rozmowie z Radiem Kraków Łukasz Franek, ówczesny wicedyrektor ZIKiT-u (poprzednika Zarządu Dróg Miasta Krakowa).

Jak się okazało, to rozwiązanie też nie było skuteczne.

Czerwona linia pomoże w walce ze złym parkowaniem na ulicy Długiej?

Kto znajdzie sposób na ul. Długą?

Taki właśnie tytuł miał z kolei nasz tekst z początku 2019 roku. Wtedy właśnie urzędnicy ponownie zastanawiali się, jak rozwiązać ten problem. Pomysły padły aż trzy.

Radny Łukasz Sęk z klubu Koalicji Obywatelskiej proponował  zamontowanie systemu czujników z kolorową sygnalizacją.

"Chodzi o zamontowanie dodatkowych sygnalizatorów, które na podstawie czujników lub kamer, będą wskazywać kierowcom sytuacje, gdy zaparkowali oni za linią, co blokuje przejazd tramwaju Już po opuszczeniu auta, w przypadku złego parkowania, będą oni widzieli tę sygnalizację świetlną i dźwiękową" - tłumaczył radny.

Pomysł nie wypalił, ponieważ sygnały dźwiękowe mogły być irytujące dla mieszkańców kamienic przy Długiej. Poza tym, pomysł z czujnikami w Krakowie już był i... też nie wypalił. Zamontowano je w miejscach parkingowych. Miały wskazywać wolne miejsca na Szlaku, Warszawskiej, Ogrodowej i placu Matejki. Jednak nie działały.

Druga koncepcja to był pomysł Łukasza Wantucha, ówczesnego radnego z prezydenckiego klubu Przyjazny Kraków - likwidacja miejsc parkingowych po jednej stronie ulicy i zrobienie tam ścieżki rowerowej.

"Zrobienie jednej ścieżki rowerowej zmniejszy o połowę liczbę zatrzymań. Nie możemy zrobić ścieżek po obu stronach, bo ludzie wciąż muszą gdzieś parkować, a dostawcy dowozić towar. Taka ścieżka będzie lepsza niż po prostu postawienie słupków" - twierdził radny Wantuch.

Z kolei miejscy aktywiści z Platformy Komunikacyjnej Krakowa chcieli najprostszego rozwiązania - ograniczenia miejsc parkingowych separatorami.

"Niskie separatory nie będą przeszkadzać w jeździe, ale będą widoczne dla kierowcy. Kierowca po prostu poczuje, że stoi lekko pod kątem, co będzie dla niego sygnałem do poprawy parkowania" - komentuje Jacek Mosakowski.

Kto znajdzie sposób na ul. Długą?

Laserami w kierowców, a może rowerowe patrole?

Dyskusja o tym, jak rozwiązać problem z zatrzymaniami tramwajów na Długiej toczyła się od kilku lat. W 2019 roku tematem zainteresowali się radni. Ówczesny radny, a dziś prezydent miasta Aleksander Miszalski proponował zamontowanie kamer i laserowych czujników, które powiadamiałyby o tym, czy samochód jest właściwie zaparkowany. Pomysł został uznany jednak za zbyt drogi.

Radny Łukasz Wantuch proponował prowadzenie specjalnych patroli rowerowych, które krążyłyby po ulicy Długiej. Ta koncepcja też nie znalazła jednak uznania.

Kolejny pomysł? Zwężenie miejsc

Nowa idea pojawiła się już w 2020 roku. Urzędnicy postanowili wtedy przysunąć przeszkody ograniczające parkowanie bliżej chodnika. To rozwiązanie było testowane przez trzy miesiące i... także nic nie dało.

Urzędnicy mają nowy pomysł, by uniemożliwić blokowanie tramwajów na ul. Długiej

Strefa ograniczonego ruchu też wiele nie pomogła

W 2021 roku nastąpiła chyba największa zmiana na ulicy Długiej. Wtedy na odcinku od ul. Szlak do ul. Słowiańskiej, wprowadzono strefę ograniczonego ruchu. To właśnie tam najczęściej dochodziło do zatrzymań tramwajów spowodowanych nieprawidłowo zaparkowanymi pojazdami.

Od 1 września duże zmiany na ul. Długiej w Krakowie

Jak jednak wiemy już z doświadczeń lat późniejszych, także ten pomysł nie sprawdził się na tyle, na ile oczekiwaliby tego Krakowianie.

Radykalny pomysł nie przeszedł

Pod koniec 2022 roku ilość zatrzymań tramwajów na ulicy Długiej była tak wielka, że Akcja Ratunkowa Dla Krakowa postanowiła forsować opcję radykalną. Swoistym rekordem było siedem zatrzymań w ciągu jednego dnia. Właśnie dlatego aktywiści postulowali zlikwidowanie możliwości zatrzymywania się i parkowania pojazdów wzdłuż ulicy Długiej, w miejscach potencjalnie konfliktowych.

Zbierali nawet podpisy, które trafiły do Urzędu Miasta, ale ostatecznie zakaz nie wszedł w życie.

Miejsca parkingowe przy ulicy Długiej w Krakowie zostaną zlikwidowane?

Radio Kraków

Powrót do starej akcji

W 2023 roku urzędnicy ponownie przeprowadzili akcję "Wystarczy jeden metr". Przypominali kierowcom, by parkując auto przy torach tramwajowych, zostawić przynajmniej jeden metr i nie blokować przejazdu tramwajów. 

Skutek? Niewielki.

W Krakowie trwa kolejna odsłona akcji „Wystarczy jeden metr”

Radio Kraków

Pasażerowie ciągle muszą brać sprawy w swoje ręce. Dosłownie

W ten sposób dotarliśmy już do czasów współczesnych, które jednak w przypadku ulicy Długiej niewiele różnią się od tego, co było 14 lat temu. Pod koniec 2025 roku miała miejsce spektakularna akcja pasażerów i przechodniów, którzy dosłownie wzięli sprawy w swoje ręce. Przy okazji kolejnej blokady, postanowili nie czekać na służby i przesunąć pojazd samodzielnie.

To jest bohaterska postawa, bo dzięki tym pasażerom ruch był udrożniony dużo szybciej, niż gdyby czekano na powrót kierowcy czy na przejazd służb - mówił Jacek Mosakowski z Platformy Komunikacyjnej Krakowa.

Małopolskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne podawało, że akcja pasażerów trwała kilka minut. 

Ja absolutnie do tego nie zachęcam, bo my mamy swoje procedury. Natomiast rozumiem pasażerów, bo oni po prostu stracili cierpliwość. Każde takie nieprawidłowe zaparkowanie samochodu sprawia, że nie możemy dojechać punktualnie tam, gdzie sobie zaplanowaliśmy - komentował Marek Gancarczyk z MPK.

Nagranie dzięki Platforma Komunikacyjna Krakowa - PKK - autorka: Sandra

nie będzie czekać na służby i przesunęła pojazd samodzielnie.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.