Nie tylko te największe, ale również te skromniejsze muzea przeżywają obleżenie w Dniu Otwartych Drzwi. 24 małopolskie muzea otworzyły swoje drzwi dla zwiedzających. Instytucje za darmo pokazały wystawy stałe i czasowe, które można było zwiedzić w towarzystwie przewodników.Można było także zobaczyć eksponaty, które na co dzień ukryte są w muzealnych magazynach.
Posłuchaj zwiedzających
Kilkaset osób odwiedziło krakowskie Muzeum Narodowe. Instytucja z okazji Dnia Otwartych Drzwi przygotowała wiele atrakcji, m.in. pokaz półportugału – jednej z najrzadszych na świecie monet wybitej w Wilnie w 1622 roku czy prezentację starodruku z biblioteki króla Zygmunta Augusta. Sporo osób przyszło też obejrzeć XVIII-wieczną tapiserię z manufaktury Radziwiłłów.
Jedną z otwartych placówek było Muzeum Historii Fotografii z wystawą poświęconą Kresom czy kolekcją zdjęć Limanowej.
Włoską solniczkę z 1580 roku można było oglądać w Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce - to najnowszy nabytek placówki. Pracownicy wielickiego muzeum bezpłatnie pokazali wystawę z najciekawszymi eksponatami. Zaprezentowali m.in. księgi pamiątkowe z podpisami osób, które kiedyś zwiedzały kopalnię. Jest tam autograf cara Rosji Aleksandra I, Fryderyka Chopina czy Ignacego Paderewskiego. Przygotowano też atrakcje dla dzieci - najmłodsi mogli poznać życie rycerzy, a nawet przymierzyć zbroję i potrzymać miecz. Wystawę eksponatów wydobytych z muzealnego archiwum można będzie oglądać jeszcze przez kilka tygodni.Pracownicy zachęcają do odwiedzin, bo - jak przekonują - okazja, żeby zobaczyć takie eksponaty nie zdarza się często.
Pierwsza edycja Dnia Otwartych Drzwi odbyła się w 2005 roku, uczestniczyło w niej 18 instytucji. W ubiegłorocznej edycji udział wzięły 22 instytucje, odwiedziło je ponad 37 tys. zwiedzających.
E.Ostapowicz/kp