Walizka znaleziona, broń zabezpieczona. Niezwykła historia walizki z bronią, którą zgubił osiedlu w krakowskiej Nowej Hucie jeden z mieszkańców. Gdy się zorientował, od razu powiadomił policję. Okazało się, że walizkę zabrał... 15-latek.
Posłuchaj wypowiedzi
Gdy mężczyzna zorientował się, że walizki nie ma, ona została zabrana przez 15-latka. Dzięki działaniom policjantów, 15-latek został zatrzymany. Pistolet został odnaleziony. Został zabezpieczony i jest w rękach policji - mówi Jakub Mirochna z krakowskiej policji.
Właściciel broni miał na nią pozwolenie, a w walizce nie było amunicji. Policja wyjaśnia okoliczności sprawy.
To, co grozi chłopcu, będzie wiadome po kwalifikacji popełnionego przez niego czynu. Zgodnie z prawem, karze podlega też niedopilnowanie posiadanej broni.