Nie żyje zaginiony 17- latek ze Spytkowic. Jego ciało znaleziono dziś na granicy Marcyporęby i Brzeźnicy.
Nastolatek zaginął w niedzielę nad ranem, po wyjściu z osiemnastych urodzin swojego kolegi. Przez dwa dni szukało go 50 osób. Strażacy i policjanci wznowili poszukiwania zaginionego dziś rano. 17-letni Damian w niedzielę, około piątej wyszedł z 18-tych urodzin kolegi, które zorganizowano w Domu Kultury w Marcyporębie niedaleko Skawiny.
Kiedy nie wrócił do domu, zorganizowano poszukiwana. Policjantom udało się namierzyć telefon komórkowy chłopaka, co ograniczyło teren poszukiwań do kilkunastu hektarów pól i nieużytków w Brzeźnicy. Wieczorem jednak sygnał z komórki zamilkł. O 22.00 akcję przerwano. Dziś rano strażacy, policjanci i Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza z psami z OSP z Kęt odnaleźli ciało nastolatka. Chłopak najprawdopodobniej zamarzł.
Na miejscu jest policja i prokurator. W wtorek najprawdopodobniej zostanie przeprowadzona sekcja zwłok.
(Marek Mędela/jg)