Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie żyje Andrzej Iwan, legenda piłkarskiej Wisły Kraków

Andrzej Iwan, były piłkarz reprezentacji Polski, srebrny medalista mistrzostw świata w 1982 roku, uczestnik mistrzostw świata w 1978 roku, miał 63 lata.

Nie żyje Andrzej Iwan, legenda piłkarskiej Wisły Kraków
PAP/Adam Hawałej

Był jednym z największych talentów przełomu lat 70. i 80. "Wielki piłkarz, barwny człowiek, legenda Wisły Kraków. Jego opinie na tematy piłkarskie były niezwykle cenne. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci" - napisał prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezary Kulesza.

Iwana żegna także Wisła Kraków. "Koszulkę z białą gwiazdą na piersi przywdziewał w latach 1976-1985, sięgając po tytuł mistrzowski i stając się ulubieńcem kibiców. Potem próbował sił jako trener. W sezonie 2000/2001 wspólnie z Adamem Nawałką poprowadzili Białą Gwiazdę po mistrzowską koronę. Na początku 2021 roku wrócił do ukochanej Wisły, dołączając do działu skautingu." - przypomniał klub na swojej stronie internetowej.

Andrzej Iwan przez długie lata zmagał się z problemami zdrowotnymi i osobistymi. Część z nich opisał w autobiografii pod tytułem "Spalony". Zmarł w wieku 63 lat.

******************************

Andrzej Iwan urodził się 10 listopada 1959 roku. Jego pierwszym klubem była nowohucka Wanda, stamtąd w 1975 roku przeszedł do Wisły Kraków. W pierwszym zespole zadebiutował 19 maja 1976 w spotkaniu z GKS Tychy, mając niespełna 17 lat. Grający na pozycji napastnika Iwan uznawany był za ogromny talent. W 1978 roku "Biała Gwiazda" pod kierunkiem trenera Oresta Lenczyka wywalczyła tytuł mistrza Polski, a Iwan dołożył do tego swoja cegiełkę w postaci sześciu goli.

W roku tym wraz z reprezentacją U18 wywalczył trzecie miejsce podczas rozgrywanych w Polsce mistrzostw Europy w tej kategorii wiekowej (impreza ta nosiła wówczas nazwę Turnieju Juniorów UEFA). Utalentowanego piłkarza dostrzegł trener pierwszej reprezentacji Jacek Gmoch i powołał go do kadry na mistrzostwa świata w Argentynie. Iwan był najmłodszym uczestnikiem tego turnieju. Zagrał w dwóch meczach - z Tunezją i Meksykiem.

Na kolejnych mistrzostwach świata Iwan zagrał także tylko dwa razy – w bezbramkowo zremisowanych spotkaniach z Włochami i Kamerunem. W tym drugim meczu doznał poważnej kontuzji, która wykluczyła go z gry w dalszej fazie turnieju. Biało-czerwoni mundial w Hiszpanii zakończyli na trzecim miejscu zdobywając srebrne medale. Organizatorzy medalami nagradzali wówczas cztery najlepsze drużyny – zwycięzcy otrzymywali złote, wicemistrzowie pozłacane, trzecie drużyna srebrne, a czwarta brązowe krążki.

W reprezentacji Polski Iwan rozegrał w latach 1978-1987 29 spotkań, zdobywając 11 bramek. Najbardziej spektakularny występ zaliczył w zwycięskim 2:1 meczu z Hiszpanią w Barcelonie, a którym dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

Przez znaczną część swojej kariery Iwan był związany z Wisłą, ale latem 1985 roku, pod spadku krakowskiego zespołu z ówczesnej 1. Ligi, przeszedł do Górnika Zabrze. Z klubem tym trzykrotnie świętował tytuł mistrza Polski. W sumie w najwyższej klasie rozgrywkowej Iwan rozegrał 269 spotkań i zdobył 90 bramek.

Z Górnika Iwan przeniósł się w 1987 roku do VfL Bochum, gdzie spędził półtora sezonu, potem grał jeszcze w Arisie Saloniki, a później - już głównie amatorsko – w szwajcarskich klubach FC Azzurri i FC Pully oraz Kuchniach Izdebnik i Spartaku Wielkanoc-Gołcza.

Po zakończeniu kariery Iwan próbował swoich sił jako trener, menedżer i skaut. Był m.in. asystentem Adama Nawałki w Wiśle Kraków i Zagłębiu Lubin. Samodzielnie prowadził Okocimskiego Brzesko.

Udzielał się też jako ekspert piłkarski. Jego wyraziste opinie było bardzo cenione przez kibiców. Potrafił bardzo barwnie i trafnie komentować wydarzenia piłkarskie. Był związany ze stacjami Orange Sport i Polsat Sport oraz radiem Weszło FM.

W 2012 roku wraz z Krzysztofem Stanowskim opisał swoje życie w książce pt. "Spalony", która stała się prawdziwym bestsellerem. To było jego rozliczenie się z własnymi słabościami. Opisał swoje zmagania z chorobą alkoholową, uzależnieniem od hazardu, a także próby samobójcze. Starał się walczyć ze swoimi demonami, które nie pozwoliły mu w pełni wykorzystać ogromnego talentu piłkarskiego.

Na zdjęciu archiwalnym z czerwca 1982 r. (od lewej): trener piłkarski reprezentacji Polski Antoni Piechniczek oraz piłkarze Andrzej Iwan i Andrzej Buncol podczas treningu kadry w Vigo, przed meczem 1. rundy mistrzostw świata Espana '82. fot: PAP/Adam Hawałej

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"