Krakowska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie wypadku samolotu w Balicach. Chodzi o incydent z 14 września, kiedy samolot linii Enter Air lecący z tureckiej Antalyi do Krakowa zjechał z pasa startowego i wpadł na pas zieleni.
Sprawę bada także Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, jednak dopiero teraz prokuratura przyznała, że zajmuje się nią równolegle.
17 września prokuratura Kraków Prądnik Biały wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu powietrznym, która zagrażała życiu lub zdrowiu wielu osób. Chodziło tutaj o pasażerów i załogę samolotu Boeing 737 linii Enter Air. To jest o przestępstwo z art. 174 paragraf 2 kodeksu karnego. Zagrożone jest ono karą do trzech lat pozbawienia wolności
- mówi Oliwia Bożek-Michalec z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Wciąż trwa zbieranie dowodów w sprawie. Prokuratura przyznaje, że najważniejszym z nich będzie raport, nad którym wciąż pracuje Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.
Groźna sytuacja na lotnisku Kraków Airport. Samolot wypadł z pasa