Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Nie przywiązujmy wagi do świadczeń z ZUS czy OFE"

"Jeśli będziemy mieli indywidualne zabezpieczenie ulokowane czy to w dzieciach, czy w aktywach, nieruchomościach, akcjach domów opieki nad osobami starszymi, to będzie to nasze zabezpieczenie. Jak pewnego dnia przyjdzie przekaz z emeryturą to będziemy mieli tylko dodatkowa kwotę na karmę dla psa." - mówił na antenie Radia Kraków Marek Benio, z katedry gospodarki i administracji publicznej Uniwersytetu Ekonomicznego.

"Nie przywiązujmy wagi do świadczeń z ZUS czy OFE"
fot: Krzysztof Orski

Sejm przyjął ustawę o Otwartych Funduszach Emerytalnąch. Stało się tak mimo protestów ponad stu ekonomistów oraz części posłów, którzy chcieli wydłużyć debatę nad OFE.

Solidarna Polska złożyła aż 999 poprawek do ustawy o OFE. Jak informował na antenie Radia Kraków Andrzej Romanek - Te poprawki to odpowiedź na propozycje PO, żeby w kluczowej sprawie nie debatowano w takim trybie. Takiego tempa nigdy jeszcze nie było.

- Bardzo wiele osób podkreśla, że rozwiązania, które zaproponowało PO spowodują, że będzie wiele pozwów zbiorowych i gigantyczne odszkodowania za to, co zaproponowała Platforma - dodaje.

Tryb sejmowych zmian w ustawie był zresztą krytykowany powszechnie - rzecznik Solidarnej Polski nazwał tempo prac "zwykłym gangsterstwem".



Zapis rozmowy Jacka Bańki z dr Markiem Benio z katedry gospodarki i administracji publicznej Uniwersytetu Ekonomicznego.

Polacy chętniej „googlują” Ukrainę niż OFE. To znaczy, że nie jesteśmy zainteresowani, czy niewiele o tym wiemy?

- Nie wiedziałem o tym. To chyba dobra wiadomość. To może oznaczać, że przestajemy się uzależniać od systemu ubezpieczeń. Chcę wierzyć, że uwalniamy się od wiary, że ten system zapewni nam dostatnią starość. Cieszę się, że kolejny raz podejmuje się temat. Każda taka „rozróba” w Sejmie stwarza Polakom możliwość do namysłu od czego zależy ich przyszły dochód.

Czyli mądry Polak wyciągnął taki wniosek: „Niech zmieniają, tak czy tak nasze emerytury będą mizerne”?

- Nie wiem czy mizerne. To zależy od tego jak zapobiegliwość Polaków została odtworzona przez kolejną dyskusję na temat ZUS i OFE. Również w systemie kapitałowym dochód emerytalny nie jest wolny od demografii. Składka wpływa do OFE a potem jest inwestowana, pożyczana państwu na procent. Część składki trafia także w akcje. Dzięki temu wzrasta wartość przedsiębiorstw. Po 40 latach idziemy do zakładu emerytalnego i prosimy, żeby te akcje i obligacje sprzedać. Wyobraźmy sobie, że oni robią to co my chcemy. Idą na rynek i mówią: „uwaga, Marek Benio sprzedaje”. Tam mówią, że to dziwne bo nie ma nabywcy, on się nie urodził. Oczywiście rynki finansowe są już dzisiaj globalne. Nabywcy na aktywa emerytalne się znajdą. W pierwszej kolejności przybędą z Indii, potem z Chin i Afryki. Jest pewna różnica między nabywcą zagranicznym a rodzimym. Różnica jest taka, że Polskiego nabywcę w 2050 roku będziecie mogli państwo zmusić przymusem składkowym do odkupienia tych aktywów. Zagranicznego nabywcę trzeba do tego zachęcić niską ceną. To nie prawda, ze II filar jest odporny na demografię. Nie jest.

To, co dostajemy dziś, ta alternatywa: ZUS lub OFE to rzeczywista alternatywa czy nie?

- System jest o zdefiniowanej składce. My wiemy jaką składkę płacimy, ale jak duże będzie świadczenie będzie zależało od naszej długości życia po przejściu na emeryturę i od tego jak wiele było okresów składkowych i jak duże te składki były. Dlatego wynik tego dzielenia jest niewiadomą. To zależy od inflacji i wzrostu gospodarczego. Nawet jakby była symulacja naszej składki, co ZUS robi, to proszę te dwie kwoty dodać, podzielić przez liczbę miesięcy, przez którą będziemy na emeryturze, to wychodzi nam wartość emerytury. Czy to dostaniemy? To zależy od tego czy ZUS będzie w stanie w 2050 roku ściągnąć tyle gotówki od wówczas pracujących. Jak mało osób się urodzi lub wyjedzie to nie będzie w stanie.

Dostajemy takie rozwiązanie, że co 2 lata będą pewne okienka. Będziemy mogli sobie przechodzić z OFE do ZUS i odwrotnie. Ma to jakieś znacznie?

- Oczywiście. Co dwa lata będziemy mogli się zastanowić nad tym od czego zależy nasz przyszły dochód. Im wcześniej dojdziemy do tego, że zależy od nas samych, tym wcześniej uniezależnimy się mentalnie od powszechnego systemu ubezpieczeń. Jestem zwolennikiem wyboru dla obywateli. Najbardziej skrajne rozwiązanie jest mieć wybór czy się ubezpieczyć czy nie. To jednak niemożliwe. Powszechność systemu emerytalnego może być zagwarantowana tylko przez przymus składkowy.

Rozumiem, że te okienka nas przekonają, że to przechodzenie i tak nic nie zmieni. Lepiej samemu zadbać o to, co nas czeka?

- Do tego zachęcam słuchaczy. Proszę nie przywiązywać wagi do świadczeń z ZUS-u a wtedy emerytura może być dla państwa kiedyś miłą niespodzianką.

Optymistycznie to zabrzmiało albo pesymistycznie.

- Już wyjaśniam. Jeśli będziemy mieli indywidualne zabezpieczenie ulokowane czy to w dzieciach, czy w aktywach, nieruchomościach, akcjach domów opieki nad osobami starszymi, to będzie to nasze zabezpieczenie. Jak pewnego dnia przyjdzie przekaz z emeryturą to będziemy mieli tylko dodatkowa kwotę na karmę dla psa. Wiem, że można powiedzieć, że składki są wysokie. Proszę jednak, mimo że to nie jest prawidłowe, traktować te składki jak podatek. Jako świadczenie, które finansuje cudze emerytury. Nasze emerytury będą finansowane wyłącznie z cudzych składek.

A kiedyś spotka nas ta niespodzianka i będziemy mieć na karmę dla psa.

- Tak, tego wszystkim życzę.

Posłuchaj wypowiedzi


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"