Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie każdy „rower” jest... rowerem. Policja w Krakowie kontroluje elektryczne jednoślady

W połowie kwietnia krakowscy policjanci przeprowadzili akcję kontrolną dotyczącą użytkowników elektrycznych jednośladów. Okazało się, że wiele z nich nie spełnia definicji roweru w świetle przepisów. W ciągu dwóch dni ujawniono 11 wykroczeń, a jeden z pojazdów zakwalifikowano jako... motorower.

Nie każdy „rower” jest... rowerem. Policja w Krakowie kontroluje elektryczne jednoślady
Pojazd skontrolowany przez policjantów. Fot. mat. prasowe małopolskiej policji

Definicja roweru

Jak zwracają uwagę policjanci, coraz częściej na krakowskich ulicach spotkać można elektryczne pojazdy wyglądem przypominające rowery, ale rowerami w rzeczywistości nie są.

Policja przypomina:

Zgodnie z definicją roweru, określoną w Ustawie Prawo o Ruchu Drogowym, „rower – to pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem; rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h”.

Policja podkreśla więc, że napędzane są za pomocą „manetki” nie możemy uznawać za pojazdy spełniające powyższą definicję; nie mogą więc być dopuszczone do ruchu. Ich użytkownicy popełniają wykroczenie, za które grzywna może wynieść do 1500 złotych.

To nie rower, a motorower

Podczas działań funkcjonariusze krakowskiej drogówki ujawnili 11 tego typu wykroczeń. Szczególnie ciekawa była interwencja przeprowadzona 15 kwietnia br. na ulicy Straszewskiego. Zatrzymany tam rowerzysta, po szczegółowych oględzinach, z pewnością nie poruszał się rowerem, a motorowerem. Moc silnika tego pojazdu wynosiła 1400 W, przy dopuszczalnej dla roweru wynoszącej 250W. A ponieważ kierujący nie posiadał stosownych uprawnień, a pojazd nie był zarejestrowany, a składki OC opłacone, może zostać ukarany grzywną, a nawet sądowym zakazem prowadzenia wszystkich pojazdów przez 6 miesięcy do nawet 3 lat! Policja zajmuje się tą sprawą.

Komentarze

Powiązane

  • Krakowska straż miejska ma 34 lata. Była jedną z pierwszych formacji tego rodzaju w Polsce

    Ola Sobczak

  • Kontrowersje wokół rozświetlenia krzyża na Giewoncie. Stanowcza odpowiedź TPN

    Radio Kraków

  • Prokuratura i CBŚP rozbiły gang sutenerów. Akcja także w Krakowie

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA