Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mieszkańcy Górki Narodowej nie chcą obok siebie nowych bloków. Chodzi o kilka budynków

Mieszkańcy Górki Narodowej w Krakowie sprzeciwiają się planom budowy kolejnych bloków w rejonie ulic Banacha i Potockiego. Powodem niepokoju jest wniosek dewelopera o tzw. Zintegrowany Plan Inwestycyjny (ZPI) – specjalną umowę urbanistyczną między inwestorem a miastem, która umożliwia zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zamian za realizację określonych inwestycji na rzecz mieszkańców.

Mieszkańcy Górki Narodowej nie chcą obok siebie nowych bloków. Chodzi o kilka budynków
Fot. Ola Sobczak

"Zieleni tu jak na lekarstwo"

Obecnie na działce stoją dwa domy jednorodzinne, jednak inwestor chce wyburzyć istniejącą zabudowę i postawić kilka pięciopiętrowych bloków. Jak podkreślają mieszkańcy, oznaczałoby to intensywność zabudowy na poziomie 2.0, a więc bardzo gęstą zabudowę, która wiązałaby się z wycinką rosnących tam drzew.

– Terenów zielonych i tak jest tu jak na lekarstwo, a te oznaczone w planie jako zieleń publiczna w praktyce są dziś niedostępnymi nieużytkami

– mówi pan Andrzej, jeden z mieszkańców.

Obawia się, że w miejscu dotychczasowej przestrzeni i zieleni pojawią się mury, które całkowicie zmienią charakter okolicy.

Kontrowersje budzi także propozycja inwestora. W zamian za zgodę na zmianę planu miejscowego deweloper oferuje budowę przejścia dla pieszych o wartości około... 50 tysięcy złotych. Tymczasem – jak wskazują mieszkańcy – po zmianie przeznaczenia terenu wartość działki może wzrosnąć o ponad 2 miliony złotych.

"Wniosek o ZPI to jeszcze nie zmiana planu miejscowego"

Krakowski magistrat uspokaja, że na tym etapie nie ma mowy o rozpoczęciu budowy. Samo złożenie wniosku o ZPI nie oznacza jeszcze zmiany planu miejscowego – konieczna jest zgoda Rady Miasta. Jak wyjaśnia Grzegorz Janyga z Wydziału Planowania Przestrzennego UMK, to dopiero pierwszy krok rozpoczynający procedurę.

Jeśli radni wyrażą zgodę, rozpoczną się negocjacje dotyczące zobowiązań inwestora wobec miasta. W ramach takiej umowy gmina może domagać się np. budowy drogi, placu zabaw czy parkingu.

Na razie jednak przyszłość działki pozostaje otwarta, a mieszkańcy zapowiadają, że będą uważnie śledzić dalsze decyzje w tej sprawie.

Fot. Ola Sobczak

Komentarze

Powiązane

  • Jest decyzja w sprawie nielegalnych odpadów w Koźmicach Małych. Właściciel ma je usunąć

    Elżbieta Raczyńska

  • Koniec batalii o użytek ekologiczny na Zakrzówku. Jest ugoda z deweloperem

    Ola Sobczak

  • Nagła zmiana zasad w krakowskim programie "Mieszkanie za remont". "Zastanawiamy się, jak wybrnąć z tej sytuacji"

    Ola Sobczak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"