Kilkunastu mieszkańców Krakowa złożyło sie na tzw. cargo bike, czyli rower do przewożenia wielkiego bagażu. Rower jest w stanie przewieźc nawet 100 kg.
Krakowianie zrobili zrzutkę na rower nie ze względu na postępujący kryzys, ale po to, by nie jeździć samochodem, nawet, gdy wydaje się, że jest to niezbędne. Na tzw. cargo bike złożyło się 17 osób, które chcą z niego korzystać na zmianę, by przewozić dzieci, czy większe zakupy. Jak twierdzi Jacek Tokarski, jeden ze współwłaścicieli roweru - "nie będzie kłótni podczas przekazywania roweru".
Rower sprowadzono z Holandii - jest w stanie przewieść do stu kilogramów . Dziś rano nastąpi przejazd testowy Roweru z maksymalnym obciążeniem, później współwłaściciele będą się nim wymieniać. Koszt "roweru transportowego" to ok. 4000 złotych.