Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie będzie darmowych przejazdów autostradą A4

Miała być szybsza podróż a jest sporo kontrowersji. Po tym jak premier zdecydował, by wakacyjne weekendy nie pobierać opłat na autostradzie A1 nad morze, o podobne rozwiązania zaczynają upominać się kierowcy z innych części Polski. Jednak jak podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków rzecznik firmy zarządzającej płatnym odcinkiem Kraków - Katowice, na otwarcie bramek w Balicach nie pozwalają przepisy.

Nie będzie darmowych przejazdów autostradą A4
Korki przed bramkami na autostradzie A4 w kierunku Krakowa. /fot: Krzysztof Orski

Choć decyzja o weekendowym otwieraniu bramek na A1 na pewno ucieszyła kierowców wyjeżdżających nad morze, wicepremier Elżbieta Bieńkowska zastrzega, że to tylko rozwiązanie tymczasowe. "Dotyczy czterech weekendów sierpniowych. Wtedy jest takie natężenie ruchu, że nie moglibyśmy korków w inny sposób rozładować" - tłumaczy Bieńkowska.

Od razu pojawia się pytanie, dlaczego lepiej mają mieć tylko kierowcy jadący nad morze, a nie na przykład ci, którzy jadąc do Zakopanego stoją przed bramkami w Balicach? "Tak powinno być wszędzie. Na naszej autostradzie A4 także. To straszne koszty, które są nierównomierne do tego, co nam autostrada oferuje. Są remonty, korki a opłaty są duże" - podkreślają kierowcy.

Według posła Andrzej Adamczyka z Prawa i Sprawiedliwości otwierając tylko jedne bramki rząd zachował się nieodpowiedzialnie. "Dlaczego my mamy cierpieć i stać w korkach w Balicach czy Gliwicach a premier Tusk pojedzie sobie do domu autostradą bez opłat?" - pyta Adamczyk.

Jednak nie o miejsce zamieszkania premiera tutaj chodzi. Jak tłumaczy Rafał Czechowski, rzecznik firmy zarządzającej płatnym odcinkiem Kraków - Katowice, na otwarcie bramek w Balicach nie pozwalają przepisy. Autostradą A1 zarządza Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad a autostradą A4 firma prywatna i to podstawowa różnica. "W przypadku A1 koncesjonariusz pobiera opłaty w imieniu państwa. Wtedy państwo rezygnuje z wpływów do budżetu. W przypadku pozostałych koncesji opłaty od kierowców są przychodem zarządcy drogi i te opłaty są wykorzystane na utrzymanie autostrady i pokrycie kosztów prowadzenia działalności" - tłumaczy Czechowski.

Do tego ewentualne otwieranie bramek na A4 byłoby trudne z tak zwanych powodów formalnych. "Wymagane są rozwiązania indywidualne. Takich rozwiązań jak na A1 nie moglibyśmy wprowadzić na A4" - dodaje Czechowski. Jednak jak konkretnie wyglądają te formalne powody nie wiadomo, bo umowa, która określa zasady zarządzania autostradą A4, jest tajna.

W tej sprawie jest jeszcze jeden paradoks. Jak oszacowano, z powodu zwolnienia kierowców z opłat fundusz drogowy straci 20 milionów złotych. Pieniądze trafią jednak na to konto z rezerwy premiera. Czyli za wakacyjne podróże nad morze kierowców na A1 zapłacą wszyscy.

W internecie są już petycje do premiera, by ten otworzył również bramki na innych autostradach, m.in. na A4 między Śląskiem a Wrocławiem. Kierowcy tłumaczą, że korki są tam nie mniejsze niż na A1, a upał kierowcom doskwiera tak samo.


(Marek Mędela/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"