Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego ostrzegają przed gwałtownymi burzami w górach. Od kilku dni w Tatrach po upalnych porankach pogoda się załamuje, i popołudniu i wieczorami przychodzą burze.
Nawałnice przeszły wczoraj wieczorem przez całą Małopolskę - strażacy minionej nocy 102 razy wyjeżdżali do akcji związanych burzami. Najwięcej szkód nawałnice wyrządziły w rejonie Miechowa, Wadowic i Krakowa. Od piorunów zapaliło się 6 stodół, jeden budynek mieszkalny i jedna stajnia. Na szczęście w pożarach nie ucierpieli ludzie ani zwierzęta.
W czasie burz wiał bardzo silny wiatr, który uszkodził 6 dachów. Najwięcej interwencji związanych było z zalanymi piwnicami w domach mieszkalnych i usuwaniem z dróg konarów i gałęzi. W Miechowie straż interweniowała 19 razy, w rejonie Wadowic i Krakowa po 15 razy w Proszowicach odnotowano 10 interwencji.
Synoptycy ostrzegają przed kolejnymi gwałtownymi burzami z gradem i wichurą które dziś popołudniu mogą pojawić się w Małopolsce.
Masz ciekawe zdjęcia? Przyślij je do nas!
(Przemek Bolechowski/Marcin Koczyba/jp)