Bóbr pojawił się nad Rudawą. Mieszkańcy krakowskiego Zwierzyńca zauważyli zwierzę, które zamieszkało w zaroślach przy rzece. Ekolog Mariusz Waszkiewicz nie jest tym faktem specjalnie zdziwiony. Tymczasem bóbr otrzymał już od mieszkańców imię - Stefan.
Posłuchaj wypowiedzi
- Bobry są w tej chwili praktycznie w każdym cieku wodnym na terenie kraju. W Krakowie też. Można je na przykład zobaczyć w ciekach kanalizacyjnych kombinatu - mówi Mariusz Waszkiewicz.
Mitem jest, że bóbr pojawia się tylko tam, gdzie jest woda pitna. Ekolog podkreśla, że najważniejszy dla tego zwierzęcia jest wysoki poziom wody. Nad Rudawą nie widać jeszcze tamy, ale kto wie. Choć lepiej jednak, by się nie pojawiła. "Ciekawe na jaki pomysł wpadnie. Bóbr może wybudować żeremię, ale może też mieszkać w norze. Jeśli wybuduje żeremię, wejdzie w konflinkt z Wodami Polskimi, które stwierdzą, że im to blokuje przepływ wody powodziowej i podniosą krzyk" - podkreśla Waszkiewicz.
Na razie bóbr nie wchodzi z nikim w konflikt, a okoliczni mieszkańcy przesyłają sobie jego zdjęcia w mediach społecznościowych. Nadali mu nawet imię - Stefan.
fot: Adam Rafiński
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Martyna Masztalerz/ko)