Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Na Prądniku Czerwonym będzie ponad 3,5 tysiąca kamer na latarniach

Ponad 3,5 tysiąca kamer ma zostać zainstalowanych na latarniach ulicznych w krakowskiej dzielnicy Prądnik Czerwony. To pomysł wiceprzewodniczącego Rady Miasta Łukasza Wantucha. W tegorocznym budżecie miasta przeznaczono na to 5 milionów złotych.

Na Prądniku Czerwonym będzie ponad 3,5 tysiąca kamer na latarniach
Fot. pixabay

O pomyśle, który radny Wantuch nazwał "System Pomocy 112" – mówił on już od kilku lat. Teraz zdobył pieniądze na pierwszy etap jego realizacji, czyli montaż kamer w jednej dzielnicy – na początek Prądnik Czerwony. Ponad 3,5 tysiąca kamer rejestrować będzie obraz, który przechowywany będzie na centralnym serwerze. 

Jeśli będzie potrzeba, czyli gdzieś popełnione zostanie wykroczenie, przestępstwo lub zdarzy się wypadek, dopiero wówczas odszuka się zapis z odpowiedniego dnia i godziny i pomoże on w odnalezieniu sprawcy. Według radnego, po kilku latach funkcjonowania system ma przynieść znaczący spadek przestępczości, bo świadomość permanentnego nagrywania wszystkiego co się dzieje w pobliżu, skutecznie zniechęcić ma potencjalnych sprawców.

- Nagrania przydadzą się jeśli zostanie popełnione przestępstwo. Będę robił wiele spotkań z mieszkańcami i będę im tłumaczył zasady działana tego systemu. Im więcej osob będzie wiedziało o tych zasadach, tym większe będzie poparcie. Nie będzie absurdalnych zarzutów o inwigilacji i Orwellu. To musi być gigantyczna ilość kamer, one muszą być wszędzie. Jednak dzieki temu nie musimy obserwować obrazu - wyjaśnia radny Łukasz Wantuch.

Mieszkańcy trzeciej dzielnicy są podzieleni w opiniach co do tych planów. "Każdy powinien na coś takiego się zgodzić. To daje bezpieczeństwo. Ja nie mam nic do ukrycia. Cóż kamera? Może mnie ewentualnie przyuważyć jak idę do sklepu"- mówią jedni. "Trochę prywatności też się nam należy. Nie słyszłam tutaj o rozbojach" - podkreślają jednak inni. 

Jak podkreśla Wantuch, system będzie miał również funkcję powiadamiania w sytuacjach zagrożenia. Radny zapowiada, że jeśli system się sprawdzi, to za rok wnioskował będzie o objęcie nim kolejnych dzielnic, a docelowo obszaru całego miasta. 

Sonda: 855

(Marcin Friedrich/ko)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"