Kraków jeszcze w tym roku ma się wzbogacić o nowe smocze skwery, czyli popularne i lubiane przez mieszkańców "wielopokoleniowe" place zabaw. Smocze Skwery wyróżniają się nie tylko wyglądem, który nawiązuje do motywów legendy o smoku wawelskim, ale też tym, że służą i dzieciom i dorosłym. Starsi mogą ćwiczyć na urządzeniach gimnastycznych w siłowni pod gołym niebem, młodzi - bawić się w piaskownicach i na zjeżdżalniach. Miasto ma już 9 Smoczych Skwerów. Kolejne dwa powstaną w Swoszowicach i w Bieńczycach.
Właśnie ogłoszono przetarg na ich budowę. "Są tam urządzenia dla dorosłych. Plac jest także nieco większy. Smocze skwery są droższe, ale też ściągają większą liczbę użytkowników" - mówi Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.
Nowe smocze skwery mają zostać zbudowane do października tego roku. Kraków ma na razie dziewięć takich miejsc, a założenie jest takie, by każda dzielnica miała swój smoczy skwer.
Budowa jednego to koszt około 900 tysięcy złotych.
(Aleksandra Ratusznik/ko)