W końcu dobre wiadomości dla pasażerów MPK z Nowej Huty. W sobotę drogowcy przywrócą ruch tramwajowy na remontowanym placu Centralnym. Jednak na moment, kiedy wszystko wróci do sytuacji sprzed remontu, trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Wszystko przez dodatkowe utrudnienia, które potrwają cały następny tydzień.
W sobotę tramwaje wreszcie będą mogły jeździć przez plac Centralny we wszystkich kierunkach. Równocześnie planowany jest jednak jeszcze jeden etap prac. Między rondem Czyżyńskim a placem drogowcy będą wykonywać tak zwane "podbicie eksploatacyjne" torowiska. Takie prace wykonuje się jakiś czas po wybudowaniu nowych torów po to, aby przedłużyć ich żywotność.
Stąd przez prawie cały przyszły tydzień trasa na tym odcinku musi być wyłączona z użytku. Tramwaje będą kursowały objazdem przez Rondo Kocmyrzowskie, a na zamkniętym odcinku podróżnych będą woziły autobusy zastępcze.
Prace zakończą się w sobotę, 30 maja. Od tego momentu tramwaje będą mogły jeździć już na całym odcinku, z placem Centralnym włącznie. Czyli komunikacja do Nowej Huty wróci do stanu sprzed remontu. To wszystko po roku i czterech miesiącach utrudnień.
Krakowski ZIKiT zapewnia, że to już naprawdę ostatnie prace na trasie z centrum Krakowa do Nowej Huty. Do końca maja ma być gotowy także asfalt na alei Jana Pawła, w rejonie placu. Utrudnienia pozostaną jedynie na rondzie Czyżyskim, gdzie trwa opóźniony remont przejścia podziemnego. Ma się on zakończyć jesienią.
(Maciej Skowronek/ko)
Obserwuj autora na Twitterze: