Każdy, kto do połowy września zgłosi, że pobierał nielegalnie wodę z sieci, lub odprowadzał ścieki - uniknie kary. Warunkiem jest jednak podpisanie umowy z miejską spółką. Burmistrz Myślenic Jarosław Szlachetka przypomina, że bezumowne korzystanie z miejskiej wody, czy nielegalne odprowadzanie ścieków grozi poważnymi konsekwencjami - grzywną od 5 do 10 tysięcy złotych. Tych kar można jednak uniknąć.
- Lepiej jest edukować niz karać. Chcemy dać szansę tym, którzy dzisiaj nie do końca legalnie pobierają wodę z naszej spółki lub zrzucają ścieki do sieci. Termin jest do połowy września. Kto się zgłosi do tego czasu, nie będzie ponosić kar. Chcemy, żeby jak najwięcej osób skorzystało z abolicji i podpisało umowy z naszą spółką - mówi burmistrz Jarosław Szlachetka.
Po okresie abolicji, czyli po połowie września, w Myślenicach rozpocznie się akcja wykrywania nielegalnych przyłączy do sieci wodociągowo-kanalizacyjnej.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Marcin Friedrich/ko)