Dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej podkrakowskie Myślenice stały się znów atrakcyjnym miejscem do aktywnego wypoczynku. Przez siedem lat, za ponad 16,5 miliona złotych stworzono tam nowoczesne centrum sportowo-rekreacyjne, z którego korzystają nie tylko mieszkańcy, ale też goście z innych miast.
Największą inwestycją jest nowoczesna hala widowiskowo-sportowa z trybunami dla kilkuset kibiców. Początkowo były obawy, że niewielkie miasteczko nie potrzebuje tak dużego obiektu. Ale jak przekonuje Józef Moskal, dyrektor centrum - zainteresowanie halą jest większe, niż przypuszczano.
- Hala ma ogromne obłożenie, stworzyliśmy nawet listę rezerwową. - podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków - Do południa z hali korzystają szkoły, które mają trudne warunki, np. nie mają dobrych sal gimnastycznych. Popołudniu halę zajmują kluby. A wieczorami wynajmują ją osoby prywatne.
Do Myślenic na zgrupowania przyjeżdżają też drużyny z całej Polski. Na przykład kluby ekstraklasy piłki ręcznej. Trenują na hali, a nocują w internacie w pobliskiej szkole.
Zobacz też: Myślenice: nowa hala, park nad Rabą. A co z pracą?