Najpierw były miotły i konne polewaczki – mówią przedstawiciele Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania. 150 lat temu w Krakowie zatrudniono 50 pracowników, którzy mieli zająć się oczyszczaniem miasta.
Dziś dbaniem o czystość w mieście zajmuje się ponad 1000 osób mających do dyspozycji ponad 400 pojazdów.
- Obecnie miasto jest nieporównywalnie większe - mówi Piotr Odorczuk, rzecznik MPO - My oczyszczamy około 2500km ulic, wtedy tyle ich w ogóle nie było. To jest wyraz rozwoju myśli prezydenta Dietla, który był lekarze, i dla którego czystość była bardzo ważna. Stąd wywodzimy swój rodowód.
Podczas jubileuszowych uroczystości wojewoda małopolski Józef Pilch wręczył długoletnim pracownikom spółki specjalne nagrody.
Joanna Orszulak/wm