Krakowianie będą mieli okazję wesprzeć ludzi, których prawa zostały złamane i wyrazić swój sprzeciw. Na pomoc czekają m.in. ofiary tajnych więzień CIA w Polsce, Jabeur Mejri z Tunezji, który został skazany za komentarze na Facebooku czy społeczność Romów z Wrocławia.
Aby napisać list, nie trzeba znać języków obcych. Ważne, by wyraźnie zaznaczyć nazwisko osoby, której chcemy pomóc.
Co roku dzięki Maratonowi Pisania Listów udaje się realnie wpłynąć na poprawę sytuacji kilku bądź kilkunastu osób, których prawa człowieka zostały złamane. Listy pisane ludzi na całym świecie są naprawdę skuteczne. Wiele osób biorących udział w Maratonie otrzymuje odpowiedź na swoje listy, a osoby, które dzięki tym listom zostały uwolnione przyznają, że dodawały im one otuchy i pocieszenia. Listy solidarności okazują się często ostatnią nadzieją dla prześladowanych i więzionych.
Małgorzata Nieciecka/bp