Grupa przyjaciół nakręciła na Rynku Głównym odpowiedź na apel Julii - jednej z osób protestujących na kijowskim Majdanie, która kilka dni temu opublikowała swoje nagranie z prośbą o wsparcie. Krakowianie chcieli pokazać, że solidaryzują się z naszymi wschodnimi sąsiadami.
Film przedstawia 8 osób, które w poszczególnych scenach trzymają tablice z napisami. Powtarzają zdanie "marzymy o twojej wolności".
- Naszym celem jest dodanie otuchy rówieśnikom, którzy wciąż są na Majdanie i walczą o demokratyczną Ukrainę. Chcieliśmy im dać wsparcie psychiczne - opowiada Katarzyna Sylwia Augustyn, jedna z autorek filmu, który w sobotę pojawił się w internecie.
Film jest odpowiedzią na dramatyczny apel młodej Ukrainki, Julii. W swoim wideo dziewczyna opowiada: "Jestem Ukrainką, pochodzę z Kijowa. Teraz jestem na Majdanie, w centrum mojego miasta. Chcę, żebyście wiedzieli, dlaczego tysiące ludzi z całego mojego kraju wyszło na ulice.". Widzowie słuchając jej opowieści mogą zobaczyć zdjęcia z protestów w stolicy naszych wschodnich sąsiadów.
W założeniu autorów krakowskiego filmiku, ma być on całkowicie apolityczny. Od soboty nagranie obejrzało ponad 18 tysięcy osób. Wśród nich są m.in. mieszkańcy Kijowa i Lwowa.